• 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Co robicie z nadmiarem pyszczaków?
#8

A więc zatem przejdźmy do świetlówek.

bumboo napisał(a):Drugim miejscem gdzie można kupić ryby od hodowców jest plac przy ul. Robotniczej, jeżeli Ci to coś mówiSmile i tam właśnie ryby sobie wybierasz na sztuki tworząc własną obsadę.

Nic mi to nie mówi, ale fajnie jest mieć w pobliżu takie miejsce. W naszych zielonogórskich sklepach akwarystycznych sprzedają na przykład PYSZCZAKI (tzn akwarium w którym pływa sporo rybek, wszystkie z opisem "pyszczaki"). Równie dobrze to akwarium mogłoby mieć opis "ryby akwariowe".

bumboo napisał(a):PS.2 To nie fanaberie, tylko podstawa w prezentacji Twojego baniaka, świetlówki są tak samo ważne jak żwir, kamienie czy inne element ozdobne. Pokusiłbym się o napisanie że są ważniejsze niż cała wspomniała reszta.

Tego nie kwestionuję, miałem na myśli co innego. Naczytałem się,że żeby pysiorki nie dostały stresu, to najpierw trzeba im zgasić jedną świetlówkę, potem zapalić nocne, potem zgasić drugą, i ten cały proces ma trwać pół godziny. A rano to samo, tylko że odwrotnie :-) I właśnie ten cały proceder wydał mi się fanaberią. Stąd pytanie do Was, czy Wy też tak robicie? Czy może to lekka przesada? Póki co, zaopatrzyłem się w trzy wyłączniki czasowe, jutro przerabiam elektrykę w klapie, żeby każda świetlówka była osobno odpalana. I dorabiam oświetlenie nocne :-)
To od strony technicznej.

No i pora na pytanie JAKIE świetlówki zainstalować? Te dwie fabryczne, co mam, to dają efekt sali operacyjnej. Sporo się już naczytałem o świetlówkach, i zauważyłem ile rodzajów i producentów świetlówek, tyle odmiennych zdań w kwestii ich doboru. Pierwsze moje wnioski:
pierwsza, przednia świetlówka, z barwą naturalną
druga, tylna, podkreślająca kolor żółty i niebieski.
Proszę, wypowiedzcie się jakie Wy stosujecie rozwiązania?

bumboo napisał(a):Co do PS3. to przerybienia nie stosuje się w celach antykoncepcyjnych tylko raczej w zaniku agresji?

Czytałem, że w celu jednym i drugim. Że ponoć nie chcę się trzeć, jak jest ich więcej, bo zanika instynkt terytorialny, czy coś? Przy okazji zanika agresja. Nie pamiętam dokładnie, musiałbym tą treść znaleźć i sobie odświeżyć.

Maciek

--- Biegnie biegnie łoś, ma przypięte coś ---


Wiadomości w tym temacie
Co robicie z nadmiarem pyszczaków? - przez maciej68 - 08.11.2008, 00:47
RE: Co robicie z nadmiarem pyszczaków? - przez Jokeru - 08.11.2008, 00:59
RE: Co robicie z nadmiarem pyszczaków? - przez bumboo - 13.11.2008, 13:42
RE: Co robicie z nadmiarem pyszczaków? - przez maciej68 - 14.11.2008, 00:20
RE: Co robicie z nadmiarem pyszczaków? - przez bumboo - 14.11.2008, 10:56
RE: Co robicie z nadmiarem pyszczaków? - przez maciej68 - 14.11.2008, 23:43
RE: Co robicie z nadmiarem pyszczaków? - przez bumboo - 15.11.2008, 14:44
RE: Co robicie z nadmiarem pyszczaków? - przez maciej68 - 16.11.2008, 00:53
RE: Co robicie z nadmiarem pyszczaków? - przez bumboo - 16.11.2008, 13:20
RE: Co robicie z nadmiarem pyszczaków? - przez Jokeru - 16.11.2008, 06:36
RE: Co robicie z nadmiarem pyszczaków? - przez bumboo - 17.11.2008, 21:14
RE: Co robicie z nadmiarem pyszczaków? - przez Jokeru - 16.11.2008, 15:21
RE: Co robicie z nadmiarem pyszczaków? - przez maciej68 - 16.11.2008, 23:06
RE: Co robicie z nadmiarem pyszczaków? - przez buziaczek555 - 17.11.2008, 17:17
RE: Co robicie z nadmiarem pyszczaków? - przez Jokeru - 17.11.2008, 21:34
RE: Co robicie z nadmiarem pyszczaków? - przez maciej68 - 18.11.2008, 00:10
RE: Co robicie z nadmiarem pyszczaków? - przez buziaczek555 - 18.11.2008, 00:17

Skocz do: