14.11.2008, 23:43
bumboo napisał(a):Najbardziej licznym gatunkiem jest u mnie, socolofi, którego bym Ci odradzał, ponieważ [ciach]
Bumboo, bardzo dziękuję Ci za Twoją mądrość i Twoje cenne rady. Przy kosztach, które już poniosłem, faktycznie nie ma dla mnie znaczenia, czy kupię rybkę za 8zł czy za 0zł. Spodziewam się ładu i harmonii w swoim zbiorniku, nie znam jeszcze wszystkich gatunków pyszczaków, nawet od strony czysto teoretycznej, nie chciałbym zaryzykować (jeszcze teraz) samodzielnego dobrania obsady, dlatego zdaję się w tek kwestii całkowicie na Was, w tym również na Ciebie.
Proszę, wyjaśnij mi jeszcze, co to znaczy, że we Wrocku można kupić rybki "na placu"? Macie jakąś ogólnie dostępną giełdę akwarystyczną?
PS. Nadmieniam, że niebawem pogadamy o oświetleniu akwarium, szykujcie się psychicznie do tego tematu, gdyż naczytałem się różnych fanaberii...
PS2. Woda NIE JEST jeszcze IDEALNIE klarowna, ale przy takim postępie jutro spokojnie porobię pierwsze zdjęcia :-)
Maciek
PS3. Nadal nie wiem czy stosujecie przerybienie w celach antykoncepcyjnych.
Maciek
--- Biegnie biegnie łoś, ma przypięte coś ---
