08.11.2008, 00:27
Macieju, nie zawsze można...
Ja wielokrotnie apelowałam o wyrozumiałość na forum, ale mi przeszło.
Bardzo lubię pomagać, jeśli widzę, że ktoś się stara i sam próbuje czytać, szukać informacji co innego jeśli ktoś idzie na łatwiznę i jeszcze ma pretensje...
Nie zawsze starcza cierpliwości aby po raz setny odpowiadać normalnie na te same pytania, mimo, że chciałoby się pomóc.
Poza tym to akurat była sytuacja szczególna, bo osobnik o którym mówiłeś uważał siebie za kogoś niezwykle kompetentnego
Ja wielokrotnie apelowałam o wyrozumiałość na forum, ale mi przeszło.Bardzo lubię pomagać, jeśli widzę, że ktoś się stara i sam próbuje czytać, szukać informacji co innego jeśli ktoś idzie na łatwiznę i jeszcze ma pretensje...
Nie zawsze starcza cierpliwości aby po raz setny odpowiadać normalnie na te same pytania, mimo, że chciałoby się pomóc.
Poza tym to akurat była sytuacja szczególna, bo osobnik o którym mówiłeś uważał siebie za kogoś niezwykle kompetentnego
