08.11.2004, 00:41
Cytat:Zacznijmy od tego ze ja napisalem "nawozow" a nie "nawozow akwarystycznych" ktore sa bardzo waska grupa nawozow specjalistycznych.
No właśnie ...więc dlaczego uważasz, że polityka Bartka jest zła skoro tak samo postępują niemal wszyscy producenci nawozów akwarystycznych: Tetra, Sera, Hagen, Rataj, JBL, Tropical
. Na butelkach podane są jedynie pierwiastki występujące w nawozie a czasami ich stosunek względem siebie np. N-P-K w nawozie makro Hagena.Producenci nawozów ogrodowych czy polnych mogą podać skład bo w zasadzie prawie nic na tym nie tracą. Sprzedają nawozy sypkie na tony i również aby je sporządzić należy wykorzystać tony półproduktów(chociażby saletry potasowej, amonowej, siarczanów itd). W przypadku nawozów akwarystycznych skala zużycia jest kilkaset razy mniejsza. Posiadając po kilka gram półproduktów możemy stworzyć kilka litrów nawozu a to dla producenta chcącego zarobić( i który poświęcił pieniądze na badania) spore zagrożenie. Nie dziwmy się, że trzyma skład w sekrecie. TMG jest stosowany przez bardzo mało osób (IMHO) ze względu na fakt, że skład jest znany i opierając się na tych danych można sporządzić własny nawóz o podobnych właściwościach (no może nie bazujący na tak dobrych chelatach :lol: ) za ułamek ceny oryginału.
Co do samej SZ to może i jest to ciekawe doświadczenie(z perspektywy czasu nawet zabawne) ale ja przeszedłem na gotowy produkt. Im mniej czasu poświęcam chemii tym więcej czasu mogę poświęcić aranżacji.
