09.08.2008, 08:43
ale przykład z zoologa w lodzi. glonojad(zbrojnik jakiśtam) mieszkajacy juz kilka miesiecy w akwa nie wiekszym niz 30l a majacym spokojnie ze 30-40 cm wielkosci. moze ta ryba jest taka wytrzymała?
ale powiedzcie mi na podstawie czego padaja stwierdzenia : chcesz miec np kosiarki to przypuśćmy min 100l ? czy jest to czysto teoretyczne stwierdzenie? bo sie przyjęło ze nie mozna ich miec w mniejszej pojemności? czy to jest poparte jakimis czynnikami? np skarłowaceniem czy osowieniem ryb?
chce sie dowiedziec CZEMU nie mozna miec danej ryby w mniejszym litrażu, mimo ze sporo ludzi ma daną rybe w mniejszym litrażu niż podawany za minimalny i nic sie nie dzieje??
ne mowie tu o rybach typu naleśniki czy pawiookie bo tu pojemnosc akwa jest poparta wielkoscia ryby
proszę o opinie
ale powiedzcie mi na podstawie czego padaja stwierdzenia : chcesz miec np kosiarki to przypuśćmy min 100l ? czy jest to czysto teoretyczne stwierdzenie? bo sie przyjęło ze nie mozna ich miec w mniejszej pojemności? czy to jest poparte jakimis czynnikami? np skarłowaceniem czy osowieniem ryb?
chce sie dowiedziec CZEMU nie mozna miec danej ryby w mniejszym litrażu, mimo ze sporo ludzi ma daną rybe w mniejszym litrażu niż podawany za minimalny i nic sie nie dzieje??
ne mowie tu o rybach typu naleśniki czy pawiookie bo tu pojemnosc akwa jest poparta wielkoscia ryby
proszę o opinie
