28.07.2008, 16:16
Rami2 napisał(a):pływają w toni , mają zmiany w ubarwieniu, nastroszone łuski, odchylone skrzela, nienaturalne ułożenie płetw itp. bo na razie to wiem tylko o wzdętych brzuszkach.To IMO nie temperatura / przynajmniej jako główny czynnik/ tylko jednak zatrucie /objawy dość typowe/ spowodowane najprawdopodobniej zbyt dużym stężeniem produktów przemiany materii. Ramirezy padły pierwsze, bo on są dość wrażliwe pod tym względem i co dużo mówić litraż dla nich nieco przymały.
wymieniłaś właśnie wszysstko:
Rybkom się trochę poprawia, bo zrobiłeś podmianki wody i spadło stężenie związków azotu. Odseparuj rybki do świeżej wody, a w ogólnym zrób większą podmiankę i dodaj jakiś biostarter, a jeśli to zbyt kłopotliwe zostaw je w akwa i przez trzy dni podmieniaj ok.20% wody + biostarter.
Ps. Licz się z tym, że mimo tych zabiegów rybki mogą jeszcze padać /zależy to od stopnia zatrucia/, czego ci oczywiście nie życzę.
Potęga słów wielokrotnie powtarzanych jest wielka. Nie zwalnia nas to jednak z myślenia i dociekania prawdy drogą pogłębiania wiedzy i własnych doświadczeń.
