13.06.2008, 18:00
Cześć Koledzy Akwaryści! Melanoides Tuberculata zwany ślimakiem świderkiem jest częstym egzotycznym gościem w akwariach, gdzie łatwo się rozmnaża (do mnie przyjechały 2 a teraz mam około 50). Żywi się glonami, roślinami wodnymi i resztkami organicznymi (martwymi tkankami roślin oraz zwierząt). W akwarium czyści szyby, zjada resztki pokarmów, których inni mieszkańcy nie zjedli wcześniej i wafelkami firmy Tropical Green Algae Wafers. Można je trzymać nawet w dużej wazie, jednak jest im najlepiej w akwarium-od kilku litrów w górę. Nie da się ich hodować z rybami wszystkożernymi chętnie jedzącymi bezkręgowce, np. złote rybki, bocje i z dużymi rybami drapieżnymi lub mięsożernymi. Nie przeszkadzają narybkowi (u mnie "zalęgły" się w kotniku) i ogólnie
są niegroźne dla ryb małych. Dobry gatunek dla początkujących akwarystów do 10-litrowych akwariów z drobniczką (chyba Poecilia Agassiz). Ze względu na szybkie rozmnażanie się akwaryści uważają je czasami za szkodniki (w akwariach holenderskich), ponieważ mogą niszczyć cenne gatunki roślin wodnych, jednak w akwariach z roślinami popularnymi i szybko rosnącymi są ciekawym obiektem obserwacji. Myślę, że warto mieć mniejszy "baniaczek" specjalnie dla świderków.
Pozdrawiam
są niegroźne dla ryb małych. Dobry gatunek dla początkujących akwarystów do 10-litrowych akwariów z drobniczką (chyba Poecilia Agassiz). Ze względu na szybkie rozmnażanie się akwaryści uważają je czasami za szkodniki (w akwariach holenderskich), ponieważ mogą niszczyć cenne gatunki roślin wodnych, jednak w akwariach z roślinami popularnymi i szybko rosnącymi są ciekawym obiektem obserwacji. Myślę, że warto mieć mniejszy "baniaczek" specjalnie dla świderków.
Pozdrawiam
