09.06.2008, 21:28
jamajec napisał(a):Wczoraj coś tam niby robiły gurami z tym gniazdem. Dzisiaj nie ma śladu po gnieździe, samica siedzi za filtrem, samiec jest bardzo agresywny dla innych ryb, gryzie kiryski - dużego i te mniejsze,dzisiaj rano jeden był martwy, kosiarki też gryzie. Największy kirysek ma pogryzione płetwy i jakby "siniaka" na boku, samica gurami ma lekko pogryzione płetwy. Boję się o kiryski i kosiarki bo są małe i samiec raczej bez trudu by je zabił ;/ Nie są to jakieś sporadyczne ataki tylko cały czas je goni co zobaczy, ryby siedzą pochowane. Co w takiej sytuacji zrobić z kupnem nowych ryb i obecnymi rybami?
sory nie zrobiłem edita
jak masz inne akwa wolne to może przeżuć tam tą parkę gurami niech się tam kocą
no nie wiem za bardzo co ci tu doradzić hy...

