27.10.2004, 21:10
Cytat:Słyszałam o tym nawozie jednak jakoś boję sie go zastosować bo mam mała inwazje glonów a w tym przypadku rozwój glonów byłby natychmiastowy. Ale słyszałam bardzo wiele pozytywnych opinii na temat tego nawozu. A co do glonów nitkowatych to chyba tylko pojawić się mogą w przypadku za dużej dawki lub istniejących już glonów. Ale pewna nie jestem.
Pozdr.
Ja ostatnio uzywałem "Symfoni Złotej" nie jestem szczegolnie zachwycony, ale tez jestem daleki od opinii negatywnej - nawoz jak nawoz. Troche roznych mieszanek juz przez moje rece przeszlo - tak gwoli wyjasnienia- chyba nawet nie ma z tych bardziej znanych "wynalazkow" nawozu ktorego bym choc przez krotko nie stosowal.
Natomiast jesli chodzi o glony to kazde przedawkowanie a dokladniej doprowadzenie do nierownowagi (takie przeciwienstwo rownowagi) :-) skutkuje glonami. Poza tym nie istnieje akwarium (moze poza swiezo zalozonymi w ktorym nie byloby choc niewielkiej ilosci glonow) Takaschi Amano (mam nadzieje ze nie przekrecilem - pisze z pamiaci a wyraz nie anlezy do najaltwiejszych) tez ma niewielkie ilosci glownow bo co by jadly krewetki?
Caly "pic" w mojej ocenie polega na tym aby je utrzymac w jakichs sensownych granicach.
pozdrawiam MaGik

Słyszałam o tym nawozie jednak jakoś boję sie go zastosować bo mam mała inwazje glonów a w tym przypadku rozwój glonów byłby natychmiastowy. Ale słyszałam bardzo wiele pozytywnych opinii na temat tego nawozu. A co do glonów nitkowatych to chyba tylko pojawić się mogą w przypadku za dużej dawki lub istniejących już glonów. Ale pewna nie jestem.