05.05.2008, 17:02
Stosowałam symfonie złota kiedy fascynowała mnie akwarystyka roślinna. Przyznaje że moich warunkach się sprawdziła, oczywiście po małej modyfikacji zero [problemów z glonami wzrost roślin całkiem przyzwoity, czego więcej można chcieć?
Zapoznaj się z tym wątkiem http://www.roslinyakwariowe.pl/forum/vie....php?t=216
Ja ze swojej strony napiszę, że stosując symfonie trzeba co kilka miesięcy - powiedzmy co pół roku - robić dwu, trzytygodniową przerwę w nawożeniu, podmieniając przy tym wodę jak zwykle tyle że bez nawozów. Symfonia ma odrobinę za dużo miedzi. Początkowo to nawet roślinom służy, jednak z biegiem czasu jego koncentracja staje się zbyt duża.
Zapoznaj się z tym wątkiem http://www.roslinyakwariowe.pl/forum/vie....php?t=216
Ja ze swojej strony napiszę, że stosując symfonie trzeba co kilka miesięcy - powiedzmy co pół roku - robić dwu, trzytygodniową przerwę w nawożeniu, podmieniając przy tym wodę jak zwykle tyle że bez nawozów. Symfonia ma odrobinę za dużo miedzi. Początkowo to nawet roślinom służy, jednak z biegiem czasu jego koncentracja staje się zbyt duża.
