14.03.2016, 12:01
Dzięki za odpowiedzi.
Odnośnie tematu kamieni w akwarium to miałem na myśli coś innego.
Wiadomo, że jak mamy w akwarium 200 litrów wody, to te 200 litrów działa na ściany boczne akwarium "rozpychająco" z jakąś tam siłą.
Czy jeśli teoretycznie, wrzucę tam kamień który zajmie 80% akwarium i doleję 20% wody to czy te 20% wody działa z taką samą siłą na boczne szyby akwarium jak 100% wody bez kamienia w akwarium.
Zmierzam do tego, czy aby wyeliminować ryzyko pęknięcia akwarium warto mieć mniej wody w akwarium poprzez dorzucenie kamieni, korzeni i innych pierdół. Zakładam, że nie martwię się o dno, tylko o boczne ścianki.
Moje akwa to 100x40x50. Grubość szkła to 8mm i mam te listwy wzmacniające. Akwa stoi na podwójnym podkładzie pod panele podłogowe.
Akwa stoi już ponad tydzień i nic złego się nie dzieje. Ale niestety czasem dopada mnie obawa co by się stało jakby pękło ( tfu tfu )... przecież to 200 litrów wody... sąsiedzi z dołu na pewno odczuliby tą katastrofę.
Odnośnie tematu kamieni w akwarium to miałem na myśli coś innego.
Wiadomo, że jak mamy w akwarium 200 litrów wody, to te 200 litrów działa na ściany boczne akwarium "rozpychająco" z jakąś tam siłą.
Czy jeśli teoretycznie, wrzucę tam kamień który zajmie 80% akwarium i doleję 20% wody to czy te 20% wody działa z taką samą siłą na boczne szyby akwarium jak 100% wody bez kamienia w akwarium.
Zmierzam do tego, czy aby wyeliminować ryzyko pęknięcia akwarium warto mieć mniej wody w akwarium poprzez dorzucenie kamieni, korzeni i innych pierdół. Zakładam, że nie martwię się o dno, tylko o boczne ścianki.
Moje akwa to 100x40x50. Grubość szkła to 8mm i mam te listwy wzmacniające. Akwa stoi na podwójnym podkładzie pod panele podłogowe.
Akwa stoi już ponad tydzień i nic złego się nie dzieje. Ale niestety czasem dopada mnie obawa co by się stało jakby pękło ( tfu tfu )... przecież to 200 litrów wody... sąsiedzi z dołu na pewno odczuliby tą katastrofę.
