02.05.2015, 23:31
Janosik - nie będę cytował, bo dużo tekstu.
Ok, masz rację i rozumiem wszystko co powiedziałeś (może poza infusoriami - jakieś mikroorganizmy).
Jeśli chodzi o co2 w akwarium, to nie przekonali mnie sprzedawcy, a po prostu czytając liczne fora odniosłem wrażenie że jest bardzo ważne. Co do testów, jak widziałem że niektórzy wymagają tyle parametrów: no2, no3, fe, p i nie tylko, to dziwiło mnie po co ludziom tyle danych. Sam uważam że wystarczy ph i twardość. Na resztę szkoda pieniędzy, tak samo co2. Takie jest moje zdanie na tę chwilę, amatorskie podejście i brak środków. Testów nie robimy codziennie, lepiej po prostu obserwować ryby, czyż nie?
Jednak mając mało zanieczyszczeń może być go niewiele, to mogło dotyczyć mojego dojrzewającego akwarium (świeży żwir, a w filtrze zostało mało materii organicznej).
Może powinienem założyć temat w dziale galeria, jednak obawiam się hejtu, dlatego musiał bym sam siebie skrytykować. Rośliny i zbiornik wyglądają dosyć słabo (poczekamy, zobaczymy). Nie chciałem wyrzucać zniszczonych roślin, ponieważ chcę zachować te gatunki w zbiorniku. Dodatkowo tło w moim zbiorniku jest tandetne, muszę je zmienić na czarną folię samoprzylepną (mam nadzieję, że mi się to uda z tak małą przestrzenią za akwarium). Nie wspomnę o mojej obsadzie, która jest do zmiany, ryby mam zamiar oddać/wymienić. Zbrojnik niebieski przekopuje mi dno, włożyłem kamienie w miejscach w których to robił, żeby nie wykopywał ziemi. Zobaczymy jak to poskutkuje. Chociaż do glonojada mam sentyment i nie chcę go wymieniać. Kolejne, czego się mam wstydzić to po 1 rybie stadnej z dwóch gatunków...
W skrócie nie wiem czy warto zakładać temat w galerii.
Ok, masz rację i rozumiem wszystko co powiedziałeś (może poza infusoriami - jakieś mikroorganizmy).
Jeśli chodzi o co2 w akwarium, to nie przekonali mnie sprzedawcy, a po prostu czytając liczne fora odniosłem wrażenie że jest bardzo ważne. Co do testów, jak widziałem że niektórzy wymagają tyle parametrów: no2, no3, fe, p i nie tylko, to dziwiło mnie po co ludziom tyle danych. Sam uważam że wystarczy ph i twardość. Na resztę szkoda pieniędzy, tak samo co2. Takie jest moje zdanie na tę chwilę, amatorskie podejście i brak środków. Testów nie robimy codziennie, lepiej po prostu obserwować ryby, czyż nie?
Jednak mając mało zanieczyszczeń może być go niewiele, to mogło dotyczyć mojego dojrzewającego akwarium (świeży żwir, a w filtrze zostało mało materii organicznej).
Może powinienem założyć temat w dziale galeria, jednak obawiam się hejtu, dlatego musiał bym sam siebie skrytykować. Rośliny i zbiornik wyglądają dosyć słabo (poczekamy, zobaczymy). Nie chciałem wyrzucać zniszczonych roślin, ponieważ chcę zachować te gatunki w zbiorniku. Dodatkowo tło w moim zbiorniku jest tandetne, muszę je zmienić na czarną folię samoprzylepną (mam nadzieję, że mi się to uda z tak małą przestrzenią za akwarium). Nie wspomnę o mojej obsadzie, która jest do zmiany, ryby mam zamiar oddać/wymienić. Zbrojnik niebieski przekopuje mi dno, włożyłem kamienie w miejscach w których to robił, żeby nie wykopywał ziemi. Zobaczymy jak to poskutkuje. Chociaż do glonojada mam sentyment i nie chcę go wymieniać. Kolejne, czego się mam wstydzić to po 1 rybie stadnej z dwóch gatunków...
W skrócie nie wiem czy warto zakładać temat w galerii.
