12.01.2015, 23:53
Gupikow nie chce. Moglem je ogladac przez parenascie lat mieszkajac jeszcze z rodzicami i sa juz strasznie oklepane
Nie mam zadnego cisnienia na zakup ryb. Chcialbym zeby to byla przemyslana obsada i dobrze dobrana a nie zakup pod wplywem chwili.
Kieruje sie bardziej w strone mniej wymagajacych rybek z paru aspektow m.in.
- moj tryb pracy - czesto brak sil na cokolwiek
- moja zona jest przeciwniczka akwarium wiec pewnie mi nie pomoze dogladac
- mieszkam za granica i chcialbym aby podczas wyjazdow urlopowych na wakacje ryby daly sobie rade same ( mam karmnik automatyczny Juwela, mam zamiar zaopatrzyc sie w pokarm "wakacyjny" oraz mam timery do gniazka do ustawienia cyklow wlaczania/wylaczania pradu dla swiatla itp.
- i jest to moje pierwsze samodzielnie zalozone akwarium i nie chcialbym sie rzucic na gleboka wode co do wymagan odnosnie rybek bo martwa rybka to smutna rybka
Kolejna sprawa jest to ,ze akwarystyka a raczej dostep do dobrych sklepow w mojej okolicy gdzie wybor jest konkretny to po prostu tragedia
W czwartek zrobie podmiane 1/2 wody. Po tygodniu zrobie podmiane okolo 1/3 wody i dam kolejne 2 tygodnie na stabilizacje.
W piatek jak mi sie uda czasowo wyrobic to zakupie pare roslinek co by troche ozywic flore mojego zbiorniczka
Powiedzcie mi moze rowniez - bo niektorzy pisza, ze nawet do zasolonego zbiornika mozna wpuscic krewetki - przyspieszaja dojrzewanie zbiornika - czy to dobry pomysl aby po pierwszej podmianie wpuscic pare krewetek?
Ogolnie z moim akwarium bylo troche przygod.
Zakupilem 160l bez wiedzy zony kiedy byla na swietach w Polsce. Jedna wielka awantura
Jak juz sie przekonala, pierwszy montaz na dwoch komodach z Ikei i co
Dupa,
komody zaczely sie wyginac w chinskie "S"
Proba znalezienia stolika/komody - nic.
Nowy oryginalny stolik pod akwarium 160l Juwela przewyzszal koszt samego akwarium + sprzetu dwukrotnie.
A wiec poszukiwania na tutejszym "allegro" i znalazlem niedaleko tez Juwela ale 240l z szafka, sprzetem i tlem wewnetrznym ( nie papierowym )
160l idzie pod mlotek
Ale zona niezadowolona bo akwarium wyladowalo na miejscu w ktorym ona ubzdzila sobie szafe - przezyje ta "tragedie"
(oczywiscie zona
)
Nie mam zadnego cisnienia na zakup ryb. Chcialbym zeby to byla przemyslana obsada i dobrze dobrana a nie zakup pod wplywem chwili.
Kieruje sie bardziej w strone mniej wymagajacych rybek z paru aspektow m.in.
- moj tryb pracy - czesto brak sil na cokolwiek
- moja zona jest przeciwniczka akwarium wiec pewnie mi nie pomoze dogladac
- mieszkam za granica i chcialbym aby podczas wyjazdow urlopowych na wakacje ryby daly sobie rade same ( mam karmnik automatyczny Juwela, mam zamiar zaopatrzyc sie w pokarm "wakacyjny" oraz mam timery do gniazka do ustawienia cyklow wlaczania/wylaczania pradu dla swiatla itp.
- i jest to moje pierwsze samodzielnie zalozone akwarium i nie chcialbym sie rzucic na gleboka wode co do wymagan odnosnie rybek bo martwa rybka to smutna rybka
Kolejna sprawa jest to ,ze akwarystyka a raczej dostep do dobrych sklepow w mojej okolicy gdzie wybor jest konkretny to po prostu tragedia
W czwartek zrobie podmiane 1/2 wody. Po tygodniu zrobie podmiane okolo 1/3 wody i dam kolejne 2 tygodnie na stabilizacje.
W piatek jak mi sie uda czasowo wyrobic to zakupie pare roslinek co by troche ozywic flore mojego zbiorniczka
Powiedzcie mi moze rowniez - bo niektorzy pisza, ze nawet do zasolonego zbiornika mozna wpuscic krewetki - przyspieszaja dojrzewanie zbiornika - czy to dobry pomysl aby po pierwszej podmianie wpuscic pare krewetek?
Ogolnie z moim akwarium bylo troche przygod.
Zakupilem 160l bez wiedzy zony kiedy byla na swietach w Polsce. Jedna wielka awantura
Jak juz sie przekonala, pierwszy montaz na dwoch komodach z Ikei i co
Dupa, komody zaczely sie wyginac w chinskie "S"
Proba znalezienia stolika/komody - nic.
Nowy oryginalny stolik pod akwarium 160l Juwela przewyzszal koszt samego akwarium + sprzetu dwukrotnie.
A wiec poszukiwania na tutejszym "allegro" i znalazlem niedaleko tez Juwela ale 240l z szafka, sprzetem i tlem wewnetrznym ( nie papierowym )
160l idzie pod mlotek

Ale zona niezadowolona bo akwarium wyladowalo na miejscu w ktorym ona ubzdzila sobie szafe - przezyje ta "tragedie"
(oczywiscie zona
)
