13.02.2014, 13:15
(13.02.2014, 13:04)bobi napisał(a): Napisze tak ... nie wiem jakie trzeba mieć ręce (chyba raczej kołki lub łapy jak drwal) żeby nie zamykać zapinek z wyczuciem. A być może jest/było jak piszesz ... ja tego nie wiem.Ale idąc Twoi tokiem rozumowania wpadłem na to co mogło by mieć wpływ na taką degradację zapinek. Wbudowana pompa zasysająca, trzeba tu trochę siły jednak a nacisk poprzez nią występuje także na głowice a poprzez nią na kubełek (pomiędzy nimi sa klamry). To moje dywagacje, tym bardziej że w pozostałych filtrach pompek nie mam. Czy tak było nie wiem. Wiem jedno, przy obecnych cenach i jakości kubełków następny mój filterek będzie DIY.
Poza tym na pewno starsze nie są bo ja już wiekowy jestem. 25 lat temu to ja już poza akwarium także syna miałem, a teraz i wnuczkę.

. 25 lat temu to ja już poza akwarium także syna miałem, a teraz i wnuczkę.