13.12.2013, 16:54
Osobiście jak już bym się bawił w używane, wybrakowane akwarium to dałbym je do sklejenia na nowo zwłaszcza, że jakość tych spoin pozostawia wiele do życzenia. Tych kątowników (przeznaczonych do wykańczania paneli ściennych) w żadnym wypadku nie traktuj jako wzmocnienie bo nim zwyczajnie nie są. To zwykła cienka płyta (w stylu MDF albo drobno mielonej płyty wiórowej) oklejona folią w kolorze sosny w dodatku bardzo nie lubiąca wody. To szklane wzmocnienie na szybie skoro było to warto przykleić ponownie ale zleciłbym całość tych prac komuś doświadczonemu w klejeniu akwariów. Generalnie ja wyznaje zasadę, że używanych baniaków raczej się nie kupuje. Te rysy od żółwich pazurów lub kamieni nie będą miały raczej znaczącego wpływu na wytrzymałość szkła ale na pewno trudniej będzie się np. usuwało glony z szyby i dodatkowo obniżą walory estetyczne baniaka. Ile zapłaciłeś za ten baniak?
