17.09.2013, 19:53
Cześć!
Trochę przeglądałem temat, ale nie dogłębnie. W każdym razie nie spotkałem się z sytuacją podobną do mojej. Po krótce postaram się opisać i powiedzieć jakim "sprzętem" dysponuje.
Wiec tak. Wiadomo, ikra się dzisiaj w akwarium pojawiła, na liściu Echinodorusa, około 50 jajeczek i już wiem czemu dwa Skalary dzielnie broniły tego terytorium przez ostatnie trzy dni (co ciekawe ryby wrzuciłem w piątek) stresując mi resztę rybek, głownie Gurami.
Powiem od razu, że nie zamierzałem raczej bawić się w hodowle. Główny bankak i tak jest za mały na to co mam teraz i wymaga to duzo roboty. Wiec podstawowym pytaniem będzie to, czy w ogóle mam coś robić czy zostawić i niech ikra spleśnieje bądź zostanie pożarta przez inne ryby? Czy może po prostu ją wyciągnąć i niehumanitarnie spuścić w kibelku?
Jeżeli miałbym "próbować" i wsadzić ikrę do innego akwa to posiadam małe, nie wiem 20-40 litrów i jakiś tam filtr, który pamiętam że dawał radę. Problem w tym, że nie mam drugiej grzalki, zgubiłem albo wyrzuciłem. Jak będę miał przenosić to czy razem z parą rodziców?
No i pytanie ciut inne - mam się liczyć z tym, że co miesiąc mogę mieć taką "niespodziankę"?
Będę super wdzięczny za pomoc.
Pozdrawiam
Trochę przeglądałem temat, ale nie dogłębnie. W każdym razie nie spotkałem się z sytuacją podobną do mojej. Po krótce postaram się opisać i powiedzieć jakim "sprzętem" dysponuje.
Wiec tak. Wiadomo, ikra się dzisiaj w akwarium pojawiła, na liściu Echinodorusa, około 50 jajeczek i już wiem czemu dwa Skalary dzielnie broniły tego terytorium przez ostatnie trzy dni (co ciekawe ryby wrzuciłem w piątek) stresując mi resztę rybek, głownie Gurami.
Powiem od razu, że nie zamierzałem raczej bawić się w hodowle. Główny bankak i tak jest za mały na to co mam teraz i wymaga to duzo roboty. Wiec podstawowym pytaniem będzie to, czy w ogóle mam coś robić czy zostawić i niech ikra spleśnieje bądź zostanie pożarta przez inne ryby? Czy może po prostu ją wyciągnąć i niehumanitarnie spuścić w kibelku?
Jeżeli miałbym "próbować" i wsadzić ikrę do innego akwa to posiadam małe, nie wiem 20-40 litrów i jakiś tam filtr, który pamiętam że dawał radę. Problem w tym, że nie mam drugiej grzalki, zgubiłem albo wyrzuciłem. Jak będę miał przenosić to czy razem z parą rodziców?
No i pytanie ciut inne - mam się liczyć z tym, że co miesiąc mogę mieć taką "niespodziankę"?
Będę super wdzięczny za pomoc.
Pozdrawiam
