27.04.2013, 23:11
Pierwszy bojownik, który niestety zginął nazywał się Szekspir. Nawet nie wiem dlaczego, tak po prostu. Zapoczątkował w ten sposób taką małą tradycję i aktualnie ryby w moim akwarium noszą imiona postaci z Szekspirowskich utworów. Oczywiście jest Romeo i Julia, Hamlet, Ofelia, ławica neonek Capuletti i platynek Monetki, rybki wyróżniające się i łatwo rozpoznawalne mają stałe imiona ( następca Szekspira to Otello
), niby to trochę głupie ale wszyscy mamy fajną zabawę.
), niby to trochę głupie ale wszyscy mamy fajną zabawę.
