25.04.2013, 10:29
Witam, przepraszam, że odkopuję stary temat ale nie widzę sensu w zakładaniu nowego jeśli moje pytanie jest z tej samej dziedziny co autora wątku.
Mam akwarium 120l, sporą obsadę ryb ( molinezje, platynki, neonki, danio, jeden bojownik i jedna krewetka - nie udana próba wpuszczenia krewetek, teraz nim znowu to zrobię chcę mieć w pełni przygotowane akwarium ), kamienie, korzenie, podłoże to piasek i żwirek. Filtr z napowietrzeniem, grzałkę i ledowe oświetlenie.
Moim marzeniem jest aranżacja - dwa drzewka ( na pewno wiecie o co mi chodzi - korzeń a na górze siatka obsadzona mchem który ma tworzyć koronę drzewa ), skarpy, trawniki...
Skarpy wykonałam z plastikowej formy ( chodziło o kształt, rusztowanie,jest mocno powycinana i obłożona kamieniami tak żeby ryby mogły wpływać pod spód ) a na górze położyłam drobną, ogrodniczą siatkę. Między siatkę a skarpę włożyłam mchy.
Podobnie sprawa się ma z koronami 'drzewek'. zrobiłam coś w rodzaju czapeczek które od środka wyłożyłam mchami i założyłam na czubek korzeni.
Jednak to już moje trzecie podejście z mchami ( 1. Nieudane bo zamontowałam mchy na kawałkach siatki i za mocno przysypałam piaskiem. 2. Nieudane bo skarpy zrobiłam z samych siatek i kępki mchu wrzuciłam po prostu pod siatkę tak, że miały najwyraźniej za mało światła i raczej nie doczekała bym się, że wyjdą ponad siatkę ) i znowu się martwię, że zakończy się niepowodzeniem. Czy Mchy wyjdą z pod siatki? Mogą być tak hodowane? Czy powinnam zrobić kształt z siatki, na niej umieścić mchy i przywiązać lub nałożyć na to drugą siatkę?
Proszę o wszelkie rady w zakładaniu trawników z mchu. Jestem otwarta na propozycje i bardzo chcę żeby wszystko było jak należy.
Pozdrawiam
Mam akwarium 120l, sporą obsadę ryb ( molinezje, platynki, neonki, danio, jeden bojownik i jedna krewetka - nie udana próba wpuszczenia krewetek, teraz nim znowu to zrobię chcę mieć w pełni przygotowane akwarium ), kamienie, korzenie, podłoże to piasek i żwirek. Filtr z napowietrzeniem, grzałkę i ledowe oświetlenie.
Moim marzeniem jest aranżacja - dwa drzewka ( na pewno wiecie o co mi chodzi - korzeń a na górze siatka obsadzona mchem który ma tworzyć koronę drzewa ), skarpy, trawniki...
Skarpy wykonałam z plastikowej formy ( chodziło o kształt, rusztowanie,jest mocno powycinana i obłożona kamieniami tak żeby ryby mogły wpływać pod spód ) a na górze położyłam drobną, ogrodniczą siatkę. Między siatkę a skarpę włożyłam mchy.
Podobnie sprawa się ma z koronami 'drzewek'. zrobiłam coś w rodzaju czapeczek które od środka wyłożyłam mchami i założyłam na czubek korzeni.
Jednak to już moje trzecie podejście z mchami ( 1. Nieudane bo zamontowałam mchy na kawałkach siatki i za mocno przysypałam piaskiem. 2. Nieudane bo skarpy zrobiłam z samych siatek i kępki mchu wrzuciłam po prostu pod siatkę tak, że miały najwyraźniej za mało światła i raczej nie doczekała bym się, że wyjdą ponad siatkę ) i znowu się martwię, że zakończy się niepowodzeniem. Czy Mchy wyjdą z pod siatki? Mogą być tak hodowane? Czy powinnam zrobić kształt z siatki, na niej umieścić mchy i przywiązać lub nałożyć na to drugą siatkę?
Proszę o wszelkie rady w zakładaniu trawników z mchu. Jestem otwarta na propozycje i bardzo chcę żeby wszystko było jak należy.
Pozdrawiam
