31.10.2012, 07:51
W sumie nie było widać ile tego syfu było na dnie, ale oprócz torfu, jak lałem herbatę z kory dębu razem z korą, więc miejscami w dołkach nawet i 1 cm się zbierało
Obecnie szukam jakiegoś drapieżnika jeszcze do nich, tylko nie wiem na co mam się zdecydować. Parachanny nie mam gdzie wpuścić, bo w sklepie są przecinaki po 4cm, są też clariasy batrachusy tej samej wielkości, więc wszystko za małe. Może uda mi się gdzieś jakiegoś green terrora znaleźć lub pawiooką w stosownych wielkościach to kupię. Ewentualnie jeszcze jednego Polypterusa.
Bartosz, wilczka to ja tyle wczoraj widziałem co przy karmieniu więc się mocno zastanów, nie każdemu to odpowiada. Najlepiej próbować go z czymś łączyć w dość sporym litrażu, ewentualnie taki aranż w którym byłby cały czas widoczny
Obecnie szukam jakiegoś drapieżnika jeszcze do nich, tylko nie wiem na co mam się zdecydować. Parachanny nie mam gdzie wpuścić, bo w sklepie są przecinaki po 4cm, są też clariasy batrachusy tej samej wielkości, więc wszystko za małe. Może uda mi się gdzieś jakiegoś green terrora znaleźć lub pawiooką w stosownych wielkościach to kupię. Ewentualnie jeszcze jednego Polypterusa.
Bartosz, wilczka to ja tyle wczoraj widziałem co przy karmieniu więc się mocno zastanów, nie każdemu to odpowiada. Najlepiej próbować go z czymś łączyć w dość sporym litrażu, ewentualnie taki aranż w którym byłby cały czas widoczny

