16.04.2012, 11:40
A gdybyś poczytał przed zakupami to byś teraz tej historii nie opisywał...
"Alejami wycackany szedł se jakiś gość,
Facjata niby owszem, może być.
I nagle potknął się o kamień rycząc "Och, psiakość!
Jak oni mogą w tej Warszawie żyć!...""
