24.01.2012, 23:11
Hej, dawno już z Wami nie pisałem. Chyba muszę zaktualizować info o akwa. Po pierwsze, bojownik zjadł ikrę... dzisiaj już jest nowa i zapewne też będzie zjedzona. Z 5 otosków zostały raptem 2... co śmieszne nie zgnineły bo przeszkadzały im paramtery wody czy coś tam, nie. Po prostu zaklinowały się w korzeniu... Dobre, co? ręcę opadają... Na roślinach pojawiły się glony, nazwy w tej chwili nie pamiętam, ale przeczytałem, że ma to związek z brakiem co2. Fakt bimbrownia mało już co daje, bo nie mam czasu zrobić podmiany. Od wczoraj daje znowu carbo w płynie. Najlepiej z tego wszystkiego mają się krewetki. Jedna ma jajka w siodełku, a druga już je trzyma między nogami

