26.10.2011, 11:11
Ryby w Twoim mieście i tak prawdopodobnie pochodzą z jednej hurtowni.
Dobrze by było jedną Ramirezke kupić w sklepie, a 2 u hodowcy, bądź w zupełnie innym miejscu.
Ja np. kupowałam samice u siebie, a samce wiozłam z innego województwa (ale akurat nie byłam po nie tam specjalnie tylko przy okazji odwiedzić u rodziny). Wtedy masz pewność mieszania genów.
Dobrze by było jedną Ramirezke kupić w sklepie, a 2 u hodowcy, bądź w zupełnie innym miejscu.
Ja np. kupowałam samice u siebie, a samce wiozłam z innego województwa (ale akurat nie byłam po nie tam specjalnie tylko przy okazji odwiedzić u rodziny). Wtedy masz pewność mieszania genów.
Każdy temat w tytule powinien zawierać ogólny opis problemu.
Pisz poprawnie !
Od czasu stworzenia Internetu ruch obrotowy Ziemi jest przede wszystkim napędzany przez zbiorowe obracanie się nauczycieli języka polskiego w grobach.
