18.10.2011, 20:37
(16.10.2011, 23:34)aleksandra84 napisał(a): Z tym jedzeniem to nie do końca jest tak, że jak przeżyją przez kilka godzin to jest ok.
Ok, dzięki za info. No ogólnie staram się karmić regularnie o ile tylko jestem w domu. W nocy im daje spokój, bo i tak zbite w jedną wielką kulkę
, dostają papu nad ranem. Przeżywalność jak na razie, odpukać, 100%. W drugim zbiorniku- tak gdzie skalary same opiekują się ikrą wczoraj przełom- wykluły się małe, a rodzice przenieśli je na inny liść. Dziś znów były przenosiny. Świetne są, można na nie patrzeć całymi godzinami
Czasem coś kręcę, więc jak cała akcja się skończy zmontuję jakiś film. No i dalej światło w pokoju na noc zostawiam- sprawdza się to dość dobrze- dodatkowo przykrywam akwarium ręcznikami, odsłaniając tylko w tym miejscu gdzie jest ikra. Można faktycznie by zastosować jakąś lampkę małą, ale zarówno rowerowa jak i czołówka są takiej mocy, że bym w akwarium dzień zrobił jak bym w nie zaświecił
))Trochę się boję, bo przydało by się zrobić podmianę wody w 112l (bo już 2 tyg. nie była robiona) tam gdzie teraz jest narybek, ale trochę boję się wahań parametrów, może zrobię to jakoś na dwa razy- tzn w jeden dzień 10l i w następny 10l?
