18.10.2011, 09:54
Rozumiem to, że Kiryski jedzą świeży pokarm. Dzięki temu nie gnije i nie rozkłada się on. Martwi mnie to, że jeśli w BW nie ma roślin to nikt nie zużyje tej zgnilizny, tj starego pokarmu, nie zjedzonego kiedy był jeszcze świeży (może jedynie glony?). Nie wiem czy dobrze kombinuję ale mam dylemat.
