14.10.2011, 21:26
Aktualizacja sytuacji 
Skalarki: żyją, powoli próbują coś więcej niż machanie ogonkami, ale kiepsko im to wychodzi
Dziś mijają 4 dni od wyklucia, zobaczymy co będzie jutro. Od czasu od czasu przenoszę te które opadły na dno kotnika na mech bliżej powierzchni, no i ogólnie obserwuje migrację rybek ku górze (jest kilka "podczepionych" do krawędzi kotnika tuż pod lustrem wody). Nie wiem czy to wynik ich chęci rozpoczęcia pływania, czy raczej chcą być bliżej tlenu. W każdym razie trupków na razie brak, więc chyba wszystko gra.
Solowiec: Hodowla nr 1 zakończona fiaskiem
Tzn. po 24h trochę ich tam śmigało, ale potem halogen (prowizorycznie skręcony, a dokładniej mówiąc sklejony taśmą
), zgiął się, tak że dotykał słoika i temp. skoczyła do 50*C
))). Hodowla nr 2 rozpoczęta wczoraj- tym razem butelka 1,5l obcięta i zanurzona w akwa, więc o temperaturę i światło się nie martwię. Sól też już normalna, a nie jakaś dziwna akwarystyczna
Po jednym dniu hodowli solowca jest więcej niż w hodowli nr1 po dwóch dniach.
I tu pytanie przy okazji- jak długo wytrzymuje solowiec po wykluciu się zanim padnie z głodu?
Skalary: Para nr 1, dziś znów złożyła ikrę. Tym razem im zostawię. Niesamowicie by było zaobserwować ich zachowanie podczas wylęgu małych, no ale przy 3 zbrojnikach ~10cm i kilku mniejszych, to na dużo nie liczę. Zostawię na noc włączone światło w pokoju najmniejsze, więc będą miały taki półmrok, może im to pomoże obronić ikrę, bo pierwszym razem zniknęła po pierwszej nocy.

Skalarki: żyją, powoli próbują coś więcej niż machanie ogonkami, ale kiepsko im to wychodzi
Dziś mijają 4 dni od wyklucia, zobaczymy co będzie jutro. Od czasu od czasu przenoszę te które opadły na dno kotnika na mech bliżej powierzchni, no i ogólnie obserwuje migrację rybek ku górze (jest kilka "podczepionych" do krawędzi kotnika tuż pod lustrem wody). Nie wiem czy to wynik ich chęci rozpoczęcia pływania, czy raczej chcą być bliżej tlenu. W każdym razie trupków na razie brak, więc chyba wszystko gra.Solowiec: Hodowla nr 1 zakończona fiaskiem
Tzn. po 24h trochę ich tam śmigało, ale potem halogen (prowizorycznie skręcony, a dokładniej mówiąc sklejony taśmą
), zgiął się, tak że dotykał słoika i temp. skoczyła do 50*C
))). Hodowla nr 2 rozpoczęta wczoraj- tym razem butelka 1,5l obcięta i zanurzona w akwa, więc o temperaturę i światło się nie martwię. Sól też już normalna, a nie jakaś dziwna akwarystyczna
Po jednym dniu hodowli solowca jest więcej niż w hodowli nr1 po dwóch dniach.I tu pytanie przy okazji- jak długo wytrzymuje solowiec po wykluciu się zanim padnie z głodu?
Skalary: Para nr 1, dziś znów złożyła ikrę. Tym razem im zostawię. Niesamowicie by było zaobserwować ich zachowanie podczas wylęgu małych, no ale przy 3 zbrojnikach ~10cm i kilku mniejszych, to na dużo nie liczę. Zostawię na noc włączone światło w pokoju najmniejsze, więc będą miały taki półmrok, może im to pomoże obronić ikrę, bo pierwszym razem zniknęła po pierwszej nocy.
