05.06.2011, 10:08
Jest takie ryzyko. Mam kolegę który robi doktorat z chemii i nie jest akwarystą i powiedział, że woda w łodzi jest najlepszą do picia i zdatną do picia bez gotowania, i potwierdzam to, smakuje lepiej niż wody ze sklepu z tym, że ryby nie będą pić. Znów kolega akwarysta powiedział, że te ryby wszystkie i tak pływają w sklepach i na giełdach w kranówce. Ryby czasem się ocierają o piasek ale są przekarmiane, bo ja karmię 3 razy dziennie takie 3 małe szczypty a się okazuję że moja druga połowa też z raz karmi dlatego teraz już to się zmieni. Ryby się nie ukrywają, nie są płochliwe, jak się podchodzi to zawsze są przy pokrywie, jak sie przechodzi obok to płyną za człowiekiem. Po z atym tych bakterii to ja wlałem 150% normy, a niech mają. Najwyżej jakieś bakterie nie przeżyją bo nie znajdą pożywienia. Ale myślę że jest ok, bo czuć po zapachu wody. Ale czy to jest miarodajne...
Brykiet Opałowy http://www.brykietlodz.za.pl , http://www.drewno-opalowe-detal.gsi.pl
Airsoft U.S. Marine Corps http://gowasg.pun.pl
