15.05.2011, 15:34
(13.05.2011, 09:31)wisnia0384 napisał(a): Są specjalne pokarmy dla narybku w formie takiej pasty(gęstej emulsji) w tubach. Najlepiej skalarki przenieść do innego akwarium.
Hej, Wiśnia o jakich pastach mówisz? Czytałam, że można im też dać żółtko ale nie jestem pewna którego dnia, 7 czy 8 od złożenia ikry?
(17.05.2011)
Edit: Maluchy mają 6 dni. od pierwszego dnia przebywają w tarliskowym. Leżą na dnie i machają czym się da
na razie ich nie tykam, wody nie podmieniam, temp.29 stopni, co do karmienia wyczytałam, że jak zaczną swobodnie pływać, to wtedy można pomyśleć o karmieniu, jak dotąd nauczyły się tylko "skakać" co jest dość urocze
Co do rodziców, to po początkowym osowieniu spowodowanym zabraniem liścia z ikrą, nie ma śladu, ale postanawiam nigdy więcej im tego nie robić. Dwa dni szukały liścia i terroryzowały obsadę. Poza tym jak na razie przeżyło ok 240 maluchów, co jest lekko przerażające...(18.05.2011)
Jedzą! Zasuwają blisko dna, czasami tylko wypłyną gdzieś dalej, ale jedzą! Jak na razie wchodzi im oczlik

(24.05.2011)
Problem odchowania 200 maluchów sam się wczoraj rozwiązał. Nastąpiło masowe śnięcie i ja nie wiem czemu...parametry wody w normie, pokarm pobierany łapczywie, jak na narybek przystało, ruchliwość w normie i pod wieczór nagle klęska...spotkał się ktoś z czymś takim? A w ogólnym para wytarła się po raz kolejny (po 9 dniach!!) i od dwóch dni udaje im się obrona ikry w nocy. Zobaczymy co z tego będzie.
