25.04.2011, 23:45
(22.04.2011, 11:10)lasztom napisał(a): nie tak do końca. Myśląc czysto logicznie to tak ale tutaj dochodzi jeszcze fizyka. 350W mniej zeżre prądu niż 100W chodząca dłużej
Kolega pewnie myśli, że to działa podobnie jak w silniku w samochodzie. Lepiej przyspieszać zdecydowanie i w miarę szybko do żądanej prędkości, niż pomału się rozpędzać:-) Ale według mnie oszczędność to raczej żadna w przypadku grzałki w akwarium. Mniej gwałtowne wahania temperatury to raczej dodatkowy + w akwarium i według mnie lepiej podnosić temperaturę o 1 st. C w ciągu pół godziny za pomocą grzałki 100W niż w ciągu 5 min. grzałką 500W:-) Do doboru mocy grzałki trzeba wziąć pod uwagę inne czynniki jak choćby temperatura w pomieszczeniu bo nie bardzo widzę sens zastosowania grzałki 300W w akwarium 240l w celu podniesienia temperatury do 25st. w pomieszczeniu gdzie panuje temperatura 24st. Dodatkowo umiejscowienie oświetlenia też ma na to wpływ przecież, jak również rodzaj filtra bo w zewnętrznym woda chłodzi się również w wężach jak i samym kuble a w wewnętrznym całe ciepło oddawane jest do wody. Ale to już szczegóły raczej. Generalnie polecam minimum 1W/1l pojemności.
A co do kolegi Damiana to też nie do końca jest zdecydowany bo najpierw pisze: "Na to samo wychodzi, ponieważ Twoja grzałka pobiera przez chwilę 350Watt, a na przykład grzałka 100Wattowa chodziłaby dłużej, ale zaś ma mniejszy pobór prądu." a na końcu: "A z mojego doświadczenia, wynika że lepsza, efektowniejsza jest grzałka o większej mocy."
