25.01.2011, 23:06
Witam ponownie.
Mimo wielu głosów przeciw kupiłem wkład jonowymienny (10 zł - była likwidacja sklepu - na RO na razie mnie nie stać) i teraz sam odpowiem na własne pytanie.
Wkład taki raczej się NIE NADAJE i nie dla tego, że trzeba go regenerować itp. ale dlatego, że wprowadza chaos w wynikach pomiarowych testów (mam test paskowy, ale w kropelkowym chyba było by to samo). Obecne wyniki (2 razy podmieniałem wodę po 15%):
NO3 - troszkę powyżej 0
NO2 - 0,5
GH - 8
kH - około 17
pH 7,8
Jak widać kH jest wyższe od gH - a to jest niemożliwe
poza tym podwyższa pH
Teraz już nie wiem jaką wodę ma rzeczywiście.
Znalazłem to na innym forum (wyjaśnia skąd te przekłamania i podwyższone pH:
"W kationicie sodowym (taki mam właśnie wkład zmiękczacza) jony wapnia i magnezu zostają wymienione na kationy sodu. Kationit sodowy obniża twardość ogólną wody co może doprowadzić do paradoksalnego wyniku TW>TO. Otrzymana woda jest zmiękczoną i lekko alkaliczna, w wyniku tego, że zamiast wodorowęglanów wapnia i magnezu mamy wodorowęglan sodu (NaHCO3) który podnosi pH."
i tu jeszcze coś ciekawego:
"Twardość węglanowa nie znajduje praktycznego zastosowania w akwarystyce. Niestety "z przyzwyczajenia" wykorzystuje się tu parametr zwany "zasadowością", który przelicza się na jednostki twardości i uznaje tojako twardość mimo, że nie ma to nic wspólnego z twardością. Stąd nieporozumienia typu: "Jak kH > gH to źle" bo tak na prawdę kH to zasadowość.
Nie ma potrzeby w inny sposób mierzyć twardości węglanowej bo jest ona kompletnie niepotrzebna w akwarium. Ważna jest zasadowość bo mówi ona o zdolności buforującej wody i o jej pH. Większość światłych autorów nowoczesnych podręczników akwarystycznych próbuje już walczyć nad wyplenieniem twardości węglanowej z akwarystyki. Na razie jest jednak tak jak jest. Siła przyzwyczajenia...
Co do twardości istotne jest więc tylko gH. Parametr zasadowości kH (chociażby wyskalowany w jednostkach twardości) daje nam informację o pH wody i o tym jak woda zachowuje się po dodaniu kwasu (i choćby CO2).
"U ciebie kH jest dosyć duże więc i pH jest nieco wysokie. Możesz to zbić dodatkiem każdego kwasu (solny, siarkowy, cytrynowy itp.). Oczywiście zbijasz wtedy zasadowość a nie twardość (która z definicji określa zawartość soli innych metali). Odpowiednie obliczenia ile dodać kwasu możesz znaleźć w moim kalkulatorze (link w podpisie). Z uwagi na to, że za zasadowość odpowiadają różne kwasy a nie tylko węglany nie należy ślepo wierzyć kalkulatorowi, tylko próbować dodawać mniejsze ilości kwasów do wody (tylko tej do podmian) mierząc pH i kH po dodaniu każdej porcji kwasu (dla bezpieczeństwa życia obsady).
_________________
Kalkulator do nawozów i "chemii wody": http://podforak.rzeszow.pl/upload/nawozy...a_wody.xls - nowa wersja z 27.12.2010
Mimo wielu głosów przeciw kupiłem wkład jonowymienny (10 zł - była likwidacja sklepu - na RO na razie mnie nie stać) i teraz sam odpowiem na własne pytanie.
Wkład taki raczej się NIE NADAJE i nie dla tego, że trzeba go regenerować itp. ale dlatego, że wprowadza chaos w wynikach pomiarowych testów (mam test paskowy, ale w kropelkowym chyba było by to samo). Obecne wyniki (2 razy podmieniałem wodę po 15%):
NO3 - troszkę powyżej 0
NO2 - 0,5
GH - 8
kH - około 17
pH 7,8
Jak widać kH jest wyższe od gH - a to jest niemożliwe
poza tym podwyższa pH
Teraz już nie wiem jaką wodę ma rzeczywiście.
Znalazłem to na innym forum (wyjaśnia skąd te przekłamania i podwyższone pH:
"W kationicie sodowym (taki mam właśnie wkład zmiękczacza) jony wapnia i magnezu zostają wymienione na kationy sodu. Kationit sodowy obniża twardość ogólną wody co może doprowadzić do paradoksalnego wyniku TW>TO. Otrzymana woda jest zmiękczoną i lekko alkaliczna, w wyniku tego, że zamiast wodorowęglanów wapnia i magnezu mamy wodorowęglan sodu (NaHCO3) który podnosi pH."
i tu jeszcze coś ciekawego:
"Twardość węglanowa nie znajduje praktycznego zastosowania w akwarystyce. Niestety "z przyzwyczajenia" wykorzystuje się tu parametr zwany "zasadowością", który przelicza się na jednostki twardości i uznaje tojako twardość mimo, że nie ma to nic wspólnego z twardością. Stąd nieporozumienia typu: "Jak kH > gH to źle" bo tak na prawdę kH to zasadowość.
Nie ma potrzeby w inny sposób mierzyć twardości węglanowej bo jest ona kompletnie niepotrzebna w akwarium. Ważna jest zasadowość bo mówi ona o zdolności buforującej wody i o jej pH. Większość światłych autorów nowoczesnych podręczników akwarystycznych próbuje już walczyć nad wyplenieniem twardości węglanowej z akwarystyki. Na razie jest jednak tak jak jest. Siła przyzwyczajenia...
Co do twardości istotne jest więc tylko gH. Parametr zasadowości kH (chociażby wyskalowany w jednostkach twardości) daje nam informację o pH wody i o tym jak woda zachowuje się po dodaniu kwasu (i choćby CO2).
"U ciebie kH jest dosyć duże więc i pH jest nieco wysokie. Możesz to zbić dodatkiem każdego kwasu (solny, siarkowy, cytrynowy itp.). Oczywiście zbijasz wtedy zasadowość a nie twardość (która z definicji określa zawartość soli innych metali). Odpowiednie obliczenia ile dodać kwasu możesz znaleźć w moim kalkulatorze (link w podpisie). Z uwagi na to, że za zasadowość odpowiadają różne kwasy a nie tylko węglany nie należy ślepo wierzyć kalkulatorowi, tylko próbować dodawać mniejsze ilości kwasów do wody (tylko tej do podmian) mierząc pH i kH po dodaniu każdej porcji kwasu (dla bezpieczeństwa życia obsady).
_________________
Kalkulator do nawozów i "chemii wody": http://podforak.rzeszow.pl/upload/nawozy...a_wody.xls - nowa wersja z 27.12.2010
