27.01.2008, 12:25
Witam.Ja kupowałem ostanio molinezje,sprzedawczyni je wyłowiła patrze co ona robi a ta krowa nalewa mi do woreczka kranówki
.Grzecznie poprosiłem aby nalała mi wody z akwarium.Dziwnie na mnie spojrzała wlała wody z akwarium i się pożegnaliśmy(raczej na zawsze)Jak można takich tłumoków zatrudniać w sklepie zoologiczym. Nadmienie że wlaścicielem sklepu jest lekarz weterynari.
.Grzecznie poprosiłem aby nalała mi wody z akwarium.Dziwnie na mnie spojrzała wlała wody z akwarium i się pożegnaliśmy(raczej na zawsze)Jak można takich tłumoków zatrudniać w sklepie zoologiczym. Nadmienie że wlaścicielem sklepu jest lekarz weterynari.
Staż 12 lat.
120 Litrów
5xMieczyk
20xNeonek
4xRozbora
22xGupik
2xGlonojad
