04.09.2010, 12:32
Mnie na 3 grzałki z termostatem siadły 2. Wszystkie były firmowe.
1 pękła sama z siebie, dobrze że ryb nie zabiło, 2 termostat sfiksował i mało ich nie ugotowało, 3 w miarę działała, ale i tak leży w szafce bo po prostu boję się teraz tego używać.
Termostat RT-2 działa mi bez zarzutu już chyba z 8lat, żadna grzałka bez termostatu również mnie nie zawiodła, a miałam różne. Chwalę sobie też tego Restera, głównie za gabaryty i to, że szkło bez wzorków, niekolorowe, praktycznie tej grzałki nie widać.
Termostat kosztuje coś 20-25zł, można kupić ten nowszy mikroprocesorowy (ale tego nie miałam to się nie wypowiadam, chociaż kusi mnie kupić).
Można i grzałkę bez termostatu używać, ale trzeba sobie przeliczyć o ile ma wodę podnosić (czasy PRL-u mi się przypominają
)
1 pękła sama z siebie, dobrze że ryb nie zabiło, 2 termostat sfiksował i mało ich nie ugotowało, 3 w miarę działała, ale i tak leży w szafce bo po prostu boję się teraz tego używać.
Termostat RT-2 działa mi bez zarzutu już chyba z 8lat, żadna grzałka bez termostatu również mnie nie zawiodła, a miałam różne. Chwalę sobie też tego Restera, głównie za gabaryty i to, że szkło bez wzorków, niekolorowe, praktycznie tej grzałki nie widać.
Termostat kosztuje coś 20-25zł, można kupić ten nowszy mikroprocesorowy (ale tego nie miałam to się nie wypowiadam, chociaż kusi mnie kupić).
Można i grzałkę bez termostatu używać, ale trzeba sobie przeliczyć o ile ma wodę podnosić (czasy PRL-u mi się przypominają
)
Każdy temat w tytule powinien zawierać ogólny opis problemu.
Pisz poprawnie !
Od czasu stworzenia Internetu ruch obrotowy Ziemi jest przede wszystkim napędzany przez zbiorowe obracanie się nauczycieli języka polskiego w grobach.
