26.04.2010, 23:52
Witam,
A u mnie pierwszy kontakt z e900 którego używam 2tyg wygląda niestety tak:
Pierwsze 3godz pracy wzorowe, filtr był prawie bezszelestny, słychać było delikatny szum wody. Po tym czasie wirnik zaczął wydaje mi się wpadać w jakieś wibracje co skutkowało głośnym terkotaniem. Wymiana wirnika.
Drugi wirnik otrzymałem bez problemów lecz jego cicha praca zakończyła się po niecałych 48godz, tylko ten zaczął powodować nie terkotanie a bardziej buczenie jak gdyby ładowarka do akumulatorów, w dzień jeszcze było znośnie jednak wieczorem bucząca masakra.
Po przedstawieniu sprawy w sklepie gdzie zakupiłem filtr dostałem 3 nowy wirnik jednak i jego praca ale już od samego startu wyglądała jak w przypadku drugiej sztuki.
Skontaktowałam się z firmą BADIS gdzie bardzo miło i rzetelnie potraktowano mnie i lada dzień mam otrzymać nową głowicę z zamontowanym wirnikiem.
Po 2dniach...
Na głowicę czekałem 2dni po opisaniu problemu i podaniu adresu. Właśnie odpaliłem całość i pierwsze wrażenie jest takie:
Daję filtrowi 3dni na całkowite odpowietrzenie jeśli po tym czasie nadal będzie występowało lekkie buczenie (ponoć nowa głowica) wezwę serwis i zapytam czy tak ma chodzić filtr za 250pln!!!
Już nie pamiętam kiedy byłem tak poirytowany, ogólna żenua.
PS. Szukam kogoś kto kupił JBL e900 bez żółtej kartki z info o sprawdzeniu jakości, jak do tej pory wszyscy z którymi miałem kontakt takową posiadali w instrukcji. Mój filtr po otworzeniu pudła był w komorze z wkładami lekko mokrawy ale do końca nie wiem czy to faktycznie efekt sprawdzenia czy po prostu poreklamacyjny badziew a nóż akwa trafi się w szafce w pokoju gdzie nikt nie śpi, może się uda !!!
A u mnie pierwszy kontakt z e900 którego używam 2tyg wygląda niestety tak:
Pierwsze 3godz pracy wzorowe, filtr był prawie bezszelestny, słychać było delikatny szum wody. Po tym czasie wirnik zaczął wydaje mi się wpadać w jakieś wibracje co skutkowało głośnym terkotaniem. Wymiana wirnika.
Drugi wirnik otrzymałem bez problemów lecz jego cicha praca zakończyła się po niecałych 48godz, tylko ten zaczął powodować nie terkotanie a bardziej buczenie jak gdyby ładowarka do akumulatorów, w dzień jeszcze było znośnie jednak wieczorem bucząca masakra.
Po przedstawieniu sprawy w sklepie gdzie zakupiłem filtr dostałem 3 nowy wirnik jednak i jego praca ale już od samego startu wyglądała jak w przypadku drugiej sztuki.
Skontaktowałam się z firmą BADIS gdzie bardzo miło i rzetelnie potraktowano mnie i lada dzień mam otrzymać nową głowicę z zamontowanym wirnikiem.
Po 2dniach...
Na głowicę czekałem 2dni po opisaniu problemu i podaniu adresu. Właśnie odpaliłem całość i pierwsze wrażenie jest takie:
Daję filtrowi 3dni na całkowite odpowietrzenie jeśli po tym czasie nadal będzie występowało lekkie buczenie (ponoć nowa głowica) wezwę serwis i zapytam czy tak ma chodzić filtr za 250pln!!!
Już nie pamiętam kiedy byłem tak poirytowany, ogólna żenua.
PS. Szukam kogoś kto kupił JBL e900 bez żółtej kartki z info o sprawdzeniu jakości, jak do tej pory wszyscy z którymi miałem kontakt takową posiadali w instrukcji. Mój filtr po otworzeniu pudła był w komorze z wkładami lekko mokrawy ale do końca nie wiem czy to faktycznie efekt sprawdzenia czy po prostu poreklamacyjny badziew a nóż akwa trafi się w szafce w pokoju gdzie nikt nie śpi, może się uda !!!
