15.03.2010, 15:52
To by też stresowało je chodzenie, samochody itd(drgania są zawsze).
Np Moje kosiarki na razie stresuje nie szafka, a pies jak się układa, bo spada jak worek ziemniaków(pół metrowy worek ziemniaków);/
A jak podajesz rybom jedzenie? Za pomocą pęsety czy palcami? może coś a palcach miałaś? krem, mydło, płyn do naczyń? inny jakiś specyfik....
Np Moje kosiarki na razie stresuje nie szafka, a pies jak się układa, bo spada jak worek ziemniaków(pół metrowy worek ziemniaków);/
A jak podajesz rybom jedzenie? Za pomocą pęsety czy palcami? może coś a palcach miałaś? krem, mydło, płyn do naczyń? inny jakiś specyfik....
NIE MĘCZ RYB W KULI!!!
