09.02.2010, 23:29
Z żyworódkami tylko raz miałem doświadczenie, były to molinezje(u których wiem jak odróżnić płeć), po tym jak mi się namnożyły unikam żyworódek a dla moich gurami niszczę gniazda od kąd wyczytałem że samica składa kilka tysięcy jajeczek(a mam 4 samice).
A że tematy początkujących którzy w 10-20 l chcą trzymać żyworódki (najczęściej gupiki bo przecież kolorowe), omijam z daleka bo mi się najczęściej nie chce czytać takich postów, to mogłem się tylko domyślać że tak samo się rozpoznaje płeć jak u molinezji, więc teraz zgaduje że u "platek" (zmienniaków plamistych) i mieczyków też tak samo?(nie musicie odpowiadać).
Po za tym posty użytkownika rafikim który się o to pyta same się proszą o edycję( chociaż tu już w większości korektę przeprowadził Olek i Bercia289 ).
Zakończmy już może te prywatne rozmowy i niech w temacie dalej się pisze o tym, o czym powinno być.
A że tematy początkujących którzy w 10-20 l chcą trzymać żyworódki (najczęściej gupiki bo przecież kolorowe), omijam z daleka bo mi się najczęściej nie chce czytać takich postów, to mogłem się tylko domyślać że tak samo się rozpoznaje płeć jak u molinezji, więc teraz zgaduje że u "platek" (zmienniaków plamistych) i mieczyków też tak samo?(nie musicie odpowiadać).
Po za tym posty użytkownika rafikim który się o to pyta same się proszą o edycję( chociaż tu już w większości korektę przeprowadził Olek i Bercia289 ).
Zakończmy już może te prywatne rozmowy i niech w temacie dalej się pisze o tym, o czym powinno być.
