19.08.2006, 14:54
Odnowię wątek
Wczoraj oglądałem z dziewczyną "Życie jest piękne" włoskiego reżysera Roberta Benigniego (który zagrał jednocześnie główną rolę- fenomenalną rolę za którą dostał Oscara) i muszę przyznać że wywołał na mnie ogromne wrażenie. Dzieło opowiada o wojnie, miłości, ludzkiej tragedii... Jest śmieszny i jednocześnie bardzo smutny. Polecam tym, którzy szukaja w filmie czegoś więcej niż krwawej jatki. 3 Oscary dla europejskiego filmu mówią same za siebie... Dodaje go do ulubionych filmów i naprawdę polecam.
Najlepsze jest to że kupiliśmy go oryginalnego z jakąś gazetą i innym filmem za 10 zł

Wczoraj oglądałem z dziewczyną "Życie jest piękne" włoskiego reżysera Roberta Benigniego (który zagrał jednocześnie główną rolę- fenomenalną rolę za którą dostał Oscara) i muszę przyznać że wywołał na mnie ogromne wrażenie. Dzieło opowiada o wojnie, miłości, ludzkiej tragedii... Jest śmieszny i jednocześnie bardzo smutny. Polecam tym, którzy szukaja w filmie czegoś więcej niż krwawej jatki. 3 Oscary dla europejskiego filmu mówią same za siebie... Dodaje go do ulubionych filmów i naprawdę polecam.
Najlepsze jest to że kupiliśmy go oryginalnego z jakąś gazetą i innym filmem za 10 zł
