29.11.2009, 21:40
Witam,
Generalnie, dzieje sie to już od dłuzszego czasu, ale że nie uznałem tego za chorobę czy coś ważniejszego, piszę teraz, kiedy tymczasowa przeprowadzka obsady na dniach
Chodzi oto, że 2 kiryski pstre, samiec i samica, najczęściej gdy złoża ikrę gdzieś powyżej dna, chociażby za co bardziej rozlożystą zwartką, często siedzą przy tej ikrze, pojedynczo czy to parką, w tak akrobatycznych pozach, że czasami zastanawiam się czy nie zdechły.. czy to pod kątem prostym łebkiem w dól czy w górę (pomiędzy łodygami roślinek), przyklejone do szyby.. Ale wystarczy puknąć w szybę, a rybki od razu wrócą na dno i żerują. Czy to normalne zachowanie? Pilnują ikry, czy na odwrót, próbują ją poskubać? A może odpoczywają w ten jakże oryginalny sposób? 
Pozdrawiam.
Generalnie, dzieje sie to już od dłuzszego czasu, ale że nie uznałem tego za chorobę czy coś ważniejszego, piszę teraz, kiedy tymczasowa przeprowadzka obsady na dniach
Chodzi oto, że 2 kiryski pstre, samiec i samica, najczęściej gdy złoża ikrę gdzieś powyżej dna, chociażby za co bardziej rozlożystą zwartką, często siedzą przy tej ikrze, pojedynczo czy to parką, w tak akrobatycznych pozach, że czasami zastanawiam się czy nie zdechły.. czy to pod kątem prostym łebkiem w dól czy w górę (pomiędzy łodygami roślinek), przyklejone do szyby.. Ale wystarczy puknąć w szybę, a rybki od razu wrócą na dno i żerują. Czy to normalne zachowanie? Pilnują ikry, czy na odwrót, próbują ją poskubać? A może odpoczywają w ten jakże oryginalny sposób? 
Pozdrawiam.
