22.09.2009, 17:45
A masz test na PO4? Być moze masz znikome ilości tego związku w wodzie, albo całkowity jego brak. W tym czasie rośliny są "zablokowane" i nie pobierają NO3 co bezwzględnie wykorzystują glony. NO3 na poziomie 20mg/l mogło by być ale przy PO4 w granicach 0,8-1mg/l i mocnym oświetleniu. Także azotany trzeba zbić. W takim razie proponuję usuwać porażone rośliny, zastępować je nowymi szykorosnącymi (pistia, moczarka itd) dodatkowo zrób test na NO3 w wodzie, którą używasz do podmian. Na razie to powinno wystarczyć, usuwaj jak najwięcej glonów i dostarczaj jak największej masy roślinnej i bedzie dobrze. Jeszcze jedno pytanie jak wyglada u Ciebie sprawa oświetlenia?
