31.08.2009, 20:15
Zasadniczo samiczka już nawet nie zagląda za filtr, oswoiła się na tyle, że korzysta na przemian z różnych kryjówek.
I może jestem trochę przewrażliwiony, ale samiec trochę za bardzo ją gania, jak tylko ją dostrzeże to ją od razu pogoni, skutek taki, że ona praktycznie nie wychodzi z kryjówek, nawet przy karmieniu. Co może być powodem? Jak dołożę jeszcze jedną samiczkę to jest szansa, że samiec się uspokoi?
I może jestem trochę przewrażliwiony, ale samiec trochę za bardzo ją gania, jak tylko ją dostrzeże to ją od razu pogoni, skutek taki, że ona praktycznie nie wychodzi z kryjówek, nawet przy karmieniu. Co może być powodem? Jak dołożę jeszcze jedną samiczkę to jest szansa, że samiec się uspokoi?
