14.07.2009, 00:15
Siemka.
Z samego obrazka nie ma co nawet probować określać, czy akwarium bedzie sie trzymało. Niestety, ale żeby móc cokolwiek powiedzieć trzeba zobaczyć, dotknąć powąchać itd. Umow sie ze sprzedawcą, myśle, że nie będzie robił problemow(w końcu chce je sprzedać), a Ty będziesz wiedział na czym stoisz, i czy warte jest licytacji. Ja osobiście nie mam wielkich obaw przed używkami(
lol), jeżeli akwarium nie ma mechanicznych uszkodzeń, nie ma 40 lat(no to na zdjeciu nie ma), to chyba nic tylko brać. Ale wszystko oczywiście zależy od ceny. Jeżeli różnica miedzy nówką a używką robi sie niewielka, to już warto dopłacić parę dyszek i kupić nowe.
Pozdrawiam.
Z samego obrazka nie ma co nawet probować określać, czy akwarium bedzie sie trzymało. Niestety, ale żeby móc cokolwiek powiedzieć trzeba zobaczyć, dotknąć powąchać itd. Umow sie ze sprzedawcą, myśle, że nie będzie robił problemow(w końcu chce je sprzedać), a Ty będziesz wiedział na czym stoisz, i czy warte jest licytacji. Ja osobiście nie mam wielkich obaw przed używkami(
lol), jeżeli akwarium nie ma mechanicznych uszkodzeń, nie ma 40 lat(no to na zdjeciu nie ma), to chyba nic tylko brać. Ale wszystko oczywiście zależy od ceny. Jeżeli różnica miedzy nówką a używką robi sie niewielka, to już warto dopłacić parę dyszek i kupić nowe.Pozdrawiam.
Restart po 15 letniej przerwie? 280 kilogramow wody kamieni i roslin+idiota.
