13.07.2009, 08:57
Przepraszam za post pod postem, ale chciałem podsumować wątek po wygaśnięciu zainteresowania.
Padło kilka hipotez podskubywania (lub nie) roślinek przez otoski:
- są niedokarmiane
- z natury podgryzają miękkie liście (np. niektórych żabienic)
- podgryzają tylko chore liście (tak jak ślimaki)
- raczej nie podgryzają, a zły stan roślin to wina parametrów wody lub oświetlenia
Dzięki za wymianę zdań.
Druga część tematu jest bez odpowiedzi, ale właściwie, to może lepiej nie odciągać ich od roślin?
Padło kilka hipotez podskubywania (lub nie) roślinek przez otoski:
- są niedokarmiane
- z natury podgryzają miękkie liście (np. niektórych żabienic)
- podgryzają tylko chore liście (tak jak ślimaki)
- raczej nie podgryzają, a zły stan roślin to wina parametrów wody lub oświetlenia
Dzięki za wymianę zdań.
Druga część tematu jest bez odpowiedzi, ale właściwie, to może lepiej nie odciągać ich od roślin?
