28.04.2009, 17:48
Piotrek997 napisał(a):Zawszę kupuje mrożone larwy ochotki ale ostatnio gdy poszedłem kupić nie było tego pokarmu,a z doświadczenia wiem że moje rybki raczej nie przepadają za suchym... więc kupłem mrożony pokarm ,,artemia'' nigdy nie dawałem go rybom i boję się żeby im nie zaszkodził...
Nigdy nie daje im zimnego zawsze odczekuje jakieś 5 godz lub zostawiam na noc aby się rozmroził...
Jeżeli ktoś wie co to za pokarm i czy nie zaszkodzi takim rybom jak skalar czy górami niech pisze.
Szybciej może zaszkodzić ochotka niż artemia, niepotrzebnie tak długo rozmrażasz ...
obawiam sie tylko o to że artemia może nie smakować teraz rybkom

