• 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Czym się kierować w wyborze młodych skalarów tak by wyrosły na piękne okazy ?
#1

Po ostatniej chorobie w moim zbiorniku pozostały mi 2 skalary z rozbitych par,para gurami dwuplamego i kilka ryb przydennych.
Czym się kierować w wyborze młodych skalarów tak by w przyszłości wyrosły na piękne okazy?



Każdy post w tytule powinien zawierać ogólny opis problemu
#2

Nie powinny być najmniejsze z wybieranej grupy. Zwróć uwagę na ładny wykrój płetw, regularne ubarwienie, nie może być ubytków w łuskach czy deformacji. Zastanawiam sie czy nie lepiej dodać ryby w podobnym wieku, w końcu nie wiadomo, czy te owdowiałe nie będą agresywne w stosunku do młodzików? Ja nigdy nie dopuszczałam u siebie nowych skalarów do dorosłych ryb...

<a href='http://agata-suchockawachowska.fineartamerica.com'><img src='http://fineartamerica.com/marketing/BuyPrintRed.jpg' alt='Art Prints' title='Art Prints' style='border: none;'></a> avatar: sarawebsite.com
#3

Patrz czy którys ze skalarów w sklepie czasem nie ma:
-zmętnień oka
-wypukłego oka
-jakiś plam, wyprysków, braków w łuskach
-jeśli kupiłeś jednym sklepie młode skalary i padły przez pasożyty, nie kupuj tam więcej
Skalary przenoszą pasożyty,

NIE MĘCZ RYB W KULI!!!
#4

Osobiście nie podoba mi się obsługa w sklepach akwarystycznych.Kiedy pytam o rybę która mnie interesuje dostaję odpowiedź wymijającą nie mającą sensu co świadczy o braku wiedzy przez sprzedawcę.
Po stracie moich ulubieńców wybrałem się na zakupy z zamiarem kupna młodych skalarków.W sklepach zoologicznych a jest ich trzy w moim mieście nie mogłem się zdecydować na kupno ze względu na pomieszane gatunki tych ryb.Tak przynajmniej mi się wydaje że nie są tymi które szukam.Jedne są w ciapki weloniaste i z krótkimi płetwami różnego ubarwienia:w paski-nakrapiane-całe złote z kawałkiem ciemnej plamy.Moim zdaniem to jakby skrzyżować kilka odmian Sad
Czytałem o dyskowcach może one są wytrzymalsze?
Na dzień dzisiejszy z mojego pięknego zbiornika pozostało tylko wspomnienie i nie wiem co mam z tym zrobić jakie ryby i rośliny w nim zamieścić,tyle kasy w niego włożyłem i wszystko szlak trafił nie wiadomo dlaczegoSad
#5

Dyskowce to wyższa szkoła jazdy.
Przede wszystkim musimy ustalić przyczynę tej tragedii. Możesz napisać coś więcej? Jaka była obsada, co i ile padło z jakimi objawami. Może wymieniałeś sprzęt, rośliny, może doszły nowe ryby i przywlekły chorobę? Może ktoś się nieumiejętnie zaopiekował, zaniedbał podmiany, była awaria prądu, atak glonów?
Daj zdjęcia jak obecnie wygląda zbiornik.

<a href='http://agata-suchockawachowska.fineartamerica.com'><img src='http://fineartamerica.com/marketing/BuyPrintRed.jpg' alt='Art Prints' title='Art Prints' style='border: none;'></a> avatar: sarawebsite.com
#6

Właśnie problem jest w tym,że wszystko było poukładane,żadnych zmian.Pisałem na forum ale nikt nie raczył mi odpisaćSad.
W skrócie bo idę spać po nocnej zmianie:
Skalarów było 7,dwie dorosłe pary i trzy młodsze sztuki poza nimi para gurami i ryby przydenne takie jak kiryśniki zbrojniki i kiryski.
Nic nie zmieniałem,pokarm kupiony w kg codziennie podawany bez kombinacji.Woda ta sama-kranówka odstana.Po prostu nic nie zmieniałem.Zachowanie przed końcem bycia:Ryba podpływała do powierzchni wody i nieruchomo czerpała tlen po czym kiedy stuknąłem w szybę szyba reakcja i normalne zachowanie.Następnego dnia już pływała do góry brzuchem.I tak poszło 5 sztuk a dwie które pozostały nie pokazują złych objawów już czwarty dzień ale sztuki które zostały to samiec 13 miesięcy z rozbitej pary i samiec 5 miesięcy.
#7

Ryby tak zachowują się w przypadku zbyt kwaśnej wody i wydaje mi się że właśnie to było przyczyną. Nagłe wahanie parametrów przy podmianie też im nie służy.
Pierwsze co to powinieneś sprawdzić podstawowe parametry i zawartość CO2.
-> http://akwadar.w.interia.pl/param_wody.html

Jednostajne karmienie również prowadzi do chorób.

Nie mówiąc już o tym, że serwujesz im za każdym razem nową porcję soli.

Każdy temat w tytule powinien zawierać ogólny opis problemu.
Pisz poprawnie !


Od czasu stworzenia Internetu ruch obrotowy Ziemi jest przede wszystkim napędzany przez zbiorowe obracanie się nauczycieli języka polskiego w grobach.
#8

Kesi napisał(a):Ryby tak zachowują się w przypadku zbyt kwaśnej wody i wydaje mi się że właśnie to było przyczyną. Nagłe wahanie parametrów przy podmianie też im nie służy.
Pierwsze co to powinieneś sprawdzić podstawowe parametry i zawartość CO2.
-> http://akwadar.w.interia.pl/param_wody.html

Jednostajne karmienie również prowadzi do chorób.

Nie mówiąc już o tym, że serwujesz im za każdym razem nową porcję soli.

Ciężko określić co było lub jest przyczyną padnięcia moich ryb.W każdym razie ze starej obsady pozostał jeden reszta ryb trzyma się dobrze.Dziś dokupiłem młode skalarki-4 sztuki zobaczymy jaki będzie efekt.Co do soli to może być przyczyna tej tragedii ale pewności nie mam..


Skocz do: