Temat zamknięty
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Welonki - Dorot i Czarnusia
#31

Jokeru napisał(a):Po pierwsze skąd wiedziałeś, że chichoczę? Przecież jestem zajęty robieniem zamku Smile

Ja już dobrze widziałem i słyszałem jak tam chichotałeś w czasie kiedy ja ochrzaniałem Bumboo :-)

Jokeru napisał(a):Po drugie po tym zdaniu czuję się jak potwór. Zupełnie jak jakiś neandertalczyk Wink

Po tym ostatnim słowie mój wzrok, całkiem bezwiednie, skierował się na Twojego avatara. Nie wiem czemu. Przecież Twój avatar w najmniejszym stopniu nie przypomina Neandertalczyka. Ty zresztą też nie, tak więc wcale się nie musisz tak czuć :-)

Jokeru napisał(a):Po trzecie "loża szyderców" popadła w stań uśpienia, a po tych wszystkich pochlebstwach się chyba z bumboo przez tydzień nie pozbędziemy wypieków Wink

I przez tydzień będziecie milsi dla szaraczków? :-)

Jokeru napisał(a):Na poważnie. Zdjęcia ciekawie wyszły, aczkolwiek nie podobają mi się welonki. Ostatni raz jak miałem to skończyła jako karma dla mureny. Jakoś nie mogłem się zdecydować nigdy na tą rybę. Fakt faktem mam wolne 20l ale...

Dobrze pamiętasz, że moja sytuacja była ciut inna. Teraz mam już sporo szerszą wiedzę, i gdybym mógł ponownie wybierać swoją pierwszą rybkę, na pewno nie wybrałbym welonki.

apri cort napisał(a):Dorot jest zdecydowanie ładniejszy, bo jak ryba wygląda przynajmniej. Mając teleskopa cały czas bym sięzastanawiała, czy to już wytrzeszcz oczu spowodowany chorobą, czy on się tylko zdziwił??

Nie, nie, on tylko miał trochę za mocno ściśniętą kokardkę we włosach, stąd chwilowy wytrzeszcz oczu :-)

bumboo napisał(a):Jestem w stanie zgodzić się z Twoimi odczuciami tylko pod jednym warunkiem, proszę wklej mój tekst który Twoim zdaniem spowodował u Ciebie te odczucia.

Niespecjalnie chcę grzebać w historii, tak więc podam Ci jeden, bardzo świeży przykład.
Wątek "Pytanie dot malawi", post 8.
Gdybym wcześniej Cię nie poznał (w sensie stylu Twoich postów), to pewnie oceniłbym Cię jak danekburza.
Owszem, miałeś całkowitą rację w tym co powiedziałeś, ale następnym razem zrób to troszkę inaczej :-)

bumboo napisał(a):Potrafię być złośliwy, lecz w Twoim przypadku "wydaję się mi" Big Grin że zachowałem się jak terapeuta ze swoim pacjentem Wink

Tak, w moim przypadku zachowujesz się całkiem poprawnie :-) Bo mam do Ciebie właściwe podejście :-) I prowadzisz mnie za rękę miszczu.... Cytat: "Nie boję sięęęęęę, gdy ciemno jeeeest. (Bo mam lataaaarkę i GPS)".


apri cort napisał(a):No to może przemianujemy go za chwilę na "DORSZA" HAHA!

No nie. Dorot pozostanie Dorotem :-)

Maciek

--- Biegnie biegnie łoś, ma przypięte coś ---
#32

maciej68 napisał(a):
bumboo napisał(a):Jestem w stanie zgodzić się z Twoimi odczuciami tylko pod jednym warunkiem, proszę wklej mój tekst który Twoim zdaniem spowodował u Ciebie te odczucia.

Niespecjalnie chcę grzebać w historii, tak więc podam Ci jeden, bardzo świeży przykład.
Wątek "Pytanie dot malawi", post 8.
Gdybym wcześniej Cię nie poznał (w sensie stylu Twoich postów), to pewnie oceniłbym Cię jak danekburza.
Owszem, miałeś całkowitą rację w tym co powiedziałeś, ale następnym razem zrób to troszkę inaczej :-)


Maciek

Maćku o ten cytat Ci chodzi


Kolego miło posłuchać doświadczonego kolegi, jesteś nie bywałym perfekcjonistom w doborze obsady, właśnie zaczynam przygodę z Malawi i zastanawia mnie jedna rzecz w którym miejscu w jeziorze Malawi występuje zbrojnik niebieski którego trzymasz z pyszczakami ? Czy owy zbrojnik należy do grupy Mbuna czy nie-Mbuna, troszkę się pogubiłem, no bo chyba nie napiszesz że nie występuje w tym biotopie ???
#33

Tak, o ten. Myślę że ten człowiek nie czuł się niebywałym perfekcjonistą w doborze obsady. Ale zapewne wiedział, że zbrojnik nie jest ani Mbuna ani nie-Mbuna (skora już ja to wiem). Mi też odechciałoby się dalszej rozmowy :-)

--- Biegnie biegnie łoś, ma przypięte coś ---
#34

maciej68 napisał(a):Tak, o ten. Myślę że ten człowiek nie czuł się niebywałym perfekcjonistą w doborze obsady. Ale zapewne wiedział, że zbrojnik nie jest ani Mbuna ani nie-Mbuna (skora już ja to wiem). Mi też odechciałoby się dalszej rozmowy :-)

Drogi kolego nie zrozum mnie żle ale gdybyś śledził wszystkie aspekty tej sprawy to zauważyłbyś że ten człowiek zrobił coś jeszcze gorszego a więc wszystko poszło o te słowa

danekburza napisał(a):na początek polecam dwa gatunki: ps.msobo i rdzawe w liczbie do 10 szt w sumie z glonojadem[/align]

Polecił to początkującemu malawiscie. Chciałem w ten sposób dać do zrozumienia co czyni, jeżeli sam preferuję taka sytuacje to jego sprawa, lecz jest to kary godne polecanie tego innym. Maćku zapewniam Cię że była to jedna z bardziej delikatnych form jakie stosuje w takich przypadkach. Czy jest to złe, nie wiem, wiem jedno że jeszcze gorsza dla mnie jest męczarnia glonojada na którą nie mam wpływu, jeżeli ty uważasz to za złe ,no cóż mogę powiedzieć, po za urażoną ambicją tego kolegi żadna mam nadzieję ryba nie ucierpiała i właśnie o to mi chodziło Big GrinTongue


P.S Maćku zadałem to pytanie jako doświadczony bumboo, lecz zrobiłem to w imieniu każdego kto będzie w przyszłości to czytał. danekburza powinien odpowiedzieć nawet mi na to pytanie w końcu nie wiedział czy ja to wiem czy nie ? A co on zrobił ubliżył nam i poszedł obrażony. Forum to historia i my ją tworzymy.
#35

maciej68 napisał(a):
Jokeru napisał(a):Po drugie po tym zdaniu czuję się jak potwór. Zupełnie jak jakiś neandertalczyk Wink

Po tym ostatnim słowie mój wzrok, całkiem bezwiednie, skierował się na Twojego avatara. Nie wiem czemu. Przecież Twój avatar w najmniejszym stopniu nie przypomina Neandertalczyka. Ty zresztą też nie, tak więc wcale się nie musisz tak czuć :-)
Całkiem bezwiednie powiadasz? Miałem zły dzień na tym zdjęciu Wink

maciej68 napisał(a):
Jokeru napisał(a):Po trzecie "loża szyderców" popadła w stań uśpienia, a po tych wszystkich pochlebstwach się chyba z bumboo przez tydzień nie pozbędziemy wypieków Wink
I przez tydzień będziecie milsi dla szaraczków? :-)
Tydzień właśnie się kończy. Zresztą zawsze jesteśmy mili Smile
maciej68 napisał(a):Tak, o ten. Myślę że ten człowiek nie czuł się niebywałym perfekcjonistą w doborze obsady. Ale zapewne wiedział, że zbrojnik nie jest ani Mbuna ani nie-Mbuna (skora już ja to wiem). Mi też odechciałoby się dalszej rozmowy :-)
Gdyby sie nie czuła na siłach to by się nie udzielała. Skoro się udzieliła to powinna doprowadzić rozmowę do końca. W tym wypadku skończyły się argumenty - skończyła się rozmowa.
Wsadzanie glonojada do Malawi to w.g mnie głupota i każdemu to odradzam. Jednak polecanie takowej obsady to już mała przesada.

W/g mnie w sposób delikatny została jej zwrócona uwaga i miała szansę wyjść z tego "z twarzą", a nie podkulić ogon i uciec. Widać nie wszyscy są odporni na krytykę, a szkoda - w życiu czasem się przydaje.

Masz pytania - 600-717-223

gg: 6643531

http://aquaparadise.fora.pl/ - Zapraszamy :)
www.jokeru.cba.pl

Piszę poprawnie po polsku
#36

Jokeru napisał(a):W/g mnie w sposób delikatny została jej zwrócona uwaga i miała szansę wyjść z tego "z twarzą", a nie podkulić ogon i uciec. Widać nie wszyscy są odporni na krytykę, a szkoda - w życiu czasem się przydaje.

Dodam coś od siebie tak zachowuje się osoba inteligentna
danekburza napisał(a):widzę, że to nie forum, a kółko wzajemnej adoracji zapewne, któryś z was jeszcze handluje w tej branży.
pozdrawiam wszystko wiedzących kolegów i żegnam nie będę wam przeszkadzał w tej piaskownicy

Pozostawię to bez komentarza jak i to że w sygnaturze napisała płeć kobieta a używa sformułowań w formie męskiej
danekburza napisał(a):nie będę wam przeszkadzał w tej piaskownicy


???
#37

bumboo napisał(a):
maciej68 napisał(a):Tak, o ten. Myślę że ten człowiek nie czuł się niebywałym perfekcjonistą w doborze obsady. Ale zapewne wiedział, że zbrojnik nie jest ani Mbuna ani nie-Mbuna (skora już ja to wiem). Mi też odechciałoby się dalszej rozmowy :-)

Drogi kolego nie zrozum mnie żle ale gdybyś śledził wszystkie aspekty tej sprawy to zauważyłbyś że ten człowiek zrobił coś jeszcze gorszego a więc wszystko poszło o te słowa

danekburza napisał(a):na początek polecam dwa gatunki: ps.msobo i rdzawe w liczbie do 10 szt w sumie z glonojadem[/align]

Polecił to początkującemu malawiscie. Chciałem w ten sposób dać do zrozumienia co czyni, jeżeli sam preferuję taka sytuacje to jego sprawa, lecz jest to kary godne polecanie tego innym. Maćku zapewniam Cię że była to jedna z bardziej delikatnych form jakie stosuje w takich przypadkach. Czy jest to złe, nie wiem, wiem jedno że jeszcze gorsza dla mnie jest męczarnia glonojada na którą nie mam wpływu, jeżeli ty uważasz to za złe ,no cóż mogę powiedzieć, po za urażoną ambicją tego kolegi żadna mam nadzieję ryba nie ucierpiała i właśnie o to mi chodziło Big GrinTongue


P.S Maćku zadałem to pytanie jako doświadczony bumboo, lecz zrobiłem to w imieniu każdego kto będzie w przyszłości to czytał. danekburza powinien odpowiedzieć nawet mi na to pytanie w końcu nie wiedział czy ja to wiem czy nie ? A co on zrobił ubliżył nam i poszedł obrażony. Forum to historia i my ją tworzymy.

Drogi kolego
Proszę, nie wymagaj od wszystkich, aby mieli taki sam dar poskramiania i okiełznywania Bumboo, jaki ja mam. Gdybyś odpowiedział temu koledze/koleżance (?) DOKŁADNIE w taki sam sposób, i tym samym tonem, jak przed chwilą odpowiedziałeś mi, to nie uraziłbyś tej osoby. Co więcej, być może dochowałbyś się kolejnego/kolejnej malawisty/malawistki.
Serdecznie Cię pozdrawiam i daję do myślenia.
PS. Obiecywałeś zdjęcia Twojej szafki, ale to nie ten wątek.
Jokeru, zakończmy ten wątek, bo dawno zeszliśmy z tematu.
Maciek

--- Biegnie biegnie łoś, ma przypięte coś ---
#38

Macieju, nie zawsze można... Smile Ja wielokrotnie apelowałam o wyrozumiałość na forum, ale mi przeszło.
Bardzo lubię pomagać, jeśli widzę, że ktoś się stara i sam próbuje czytać, szukać informacji co innego jeśli ktoś idzie na łatwiznę i jeszcze ma pretensje...
Nie zawsze starcza cierpliwości aby po raz setny odpowiadać normalnie na te same pytania, mimo, że chciałoby się pomóc.
Poza tym to akurat była sytuacja szczególna, bo osobnik o którym mówiłeś uważał siebie za kogoś niezwykle kompetentnego Wink
#39

Kejdi napisał(a):Macieju, nie zawsze można... Smile Ja wielokrotnie apelowałam o wyrozumiałość na forum, ale mi przeszło.
Bardzo lubię pomagać, jeśli widzę, że ktoś się stara i sam próbuje czytać, szukać informacji co innego jeśli ktoś idzie na łatwiznę i jeszcze ma pretensje...
Nie zawsze starcza cierpliwości aby po raz setny odpowiadać normalnie na te same pytania, mimo, że chciałoby się pomóc.
Poza tym to akurat była sytuacja szczególna, bo osobnik o którym mówiłeś uważał siebie za kogoś niezwykle kompetentnego Wink

Zatem biorę to na siebie. Apeluję o wyrozumiałość dla mądrych/mądrali/przemądrzałych/lajkoników. Nie odniosłem wrażenia że ten ktoś uważał siebie za kogoś niezwykle kompetentnego.
Myślę że pora zakończyć dyskusję. Myślę że pora na wnioski.
Maciek

--- Biegnie biegnie łoś, ma przypięte coś ---
#40

maciej68 napisał(a):Zatem biorę to na siebie. Apeluję o wyrozumiałość dla mądrych/mądrali/przemądrzałych/lajkoników. Nie odniosłem wrażenia że ten ktoś uważał siebie za kogoś niezwykle kompetentnego.
Myślę że pora zakończyć dyskusję. Myślę że pora na wnioski.
Maciek

Maćku żebyś czasem się nie przeliczył z tym okiełznaniem, ponieważ będziesz musiał się przyzwyczaić do moich nie zawsze zadowalających Ciebie wypowiedzi WinkOstatni raz Ci napiszę, że to bardzo niski iloraz inteligencji danekburza spowodował tą dyskusje, powinien być wdzięczny, że tak to się skończyło. Mam też bardzo dziwne wrażenie jak by Cię coś łączyło z owym osobnikiem Cool oczywiście nie musisz tego wyjaśniać, jest to tylko moje odczucie i mogę się mylić. Jedno muszę Ci przyznać temat trzeba zakończyć, bo do niczego dobrego nie prowadzi, mógłby spowodować pogorszenie relacji między nie, którymi użytkownikami. Ty prosisz o tolerancję ja o zwykłe myślenie i nie pisanie kretyńskich wypowiedzi, jeżeli uda się nam do tego doprowadzić to będzie raj na forum, lecz czy do tego dojdzie to już inna bajka Big GrinWink

Pozdrawiam bumboo
Temat zamknięty


Skocz do: