Postów: 1,802
10
Dołączył: 21.03.2008
Ale cierpliwie czekasz ?
To, że ryby się rozmnażają i nie zdychają jeszcze o niczym nie świadczy.
Morderca w więzieniu też nie umiera przez przebywanie w małym pomieszczeniu; a gdyby mu tam wpuścić zdrową 'samiczkę' to chyba nie przepuściłby okazji...

A taka ryba ? Co ona winna...
Chyba przyjemność z akwarystyki powinna polegać na obserwowaniu w miarę naturalnych zachowań ryb a takie nie zawsze są możliwe w zbyt małym litrażu.
Jeszcze raz: rozsądek i bez przegięć w jedną czy w drugą stronę
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11.08.2008, 22:05 {2} przez
Kejdi.)
Postów: 80
6
Dołączył: 18.07.2008
Kejdi napisał(a):Morderca w więzieniu też nie umiera przez przebywanie w małym pomieszczeniu;
ale może się powiesić
Akwa 33 litry -krewetkarium
Rośliny:
pelia
Rogatek
Gałęzatka
--Krewetki:
Babalutti około 100 sztuk
Postów: 1,802
10
Dołączył: 21.03.2008
....
No może, a ryba nie bardzo.
Nie wiem co tak bardzo Cię śmieszy, może świadomość, że przyczyniasz się do cierpienia żywych zwierzaków ?
Ja też nie mam perfekcyjnej obsady ale na Twoim miejscu ( i paru innych osób) wzięłabym przynajmniej pod uwagę zalecania dotyczące do litrażu.
Postów: 80
6
Dołączył: 18.07.2008
ja jakoś nie zauważyłem żeby moje ryby sie męczyły skąd możesz wiedzieć że cierpią? pewnie stąd że tak pisze żeby trzymać rybe w 60litrach a nie w 20?Przecież ci tego nie powie że cierpi to skąd mozesz to wiedzieć
Akwa 33 litry -krewetkarium
Rośliny:
pelia
Rogatek
Gałęzatka
--Krewetki:
Babalutti około 100 sztuk
Postów: 100
5
Dołączył: 12.05.2008
ja popieram to co napisala rami2 ja takze mam duzo rybek i dobrze im u mnie (w porownaniu z akwariami w ktorych byly
plecostomusy wziolem od kolegi jednego co byl w 20l a drugi w 15l
i kupilem jednego od goscia co mial akwa 54l i jeszcze jednego z 60l dostalem od kolegi
no to chyba w porownaniach to u mnie im lepiej
Postów: 51
8
Dołączył: 23.02.2008
"skąd możesz wiedzieć że cierpi" - to pytanie działa w dwie strony, bo skąd możesz wiedzieć że jej u ciebie dobrze? Moim zdaniem każdą rybkę trzeba traktować z osobna a nie przedmiotowo, bo trzymając 15 gatunków ryb z różnych biotopów o różnych wymaganiach w małym litrażu na pewno nia nie pozytywnie nie wpływa. Przecież nie możesz spełnić jednocześnie wszystkich wymagań co do twardości wody, temperatury itd dla każdego gatunku wiec na pewno część z nich bedzie się źle czuła, o ile nie padnie to po pierwsze. Po drugie trzeba kierować się zdrowym rozsądkiem a nie własnym "widzimisię" przy dobieraniu obsady. Po trzecie akwarystykę trzeba zrozumieć, bo ktoś kto trzyma ryby wymagające minimum 300 litrów w 112stce akwarystą nie jest, chyba że samozwańcem.
Postów: 80
6
Dołączył: 18.07.2008
w tym przypadku co podałeś 300 litrów a ww 112 to już inna sprawa ale jeżeli trzymałem parę ramirez w 33 litrach to poco inni mówieą że przynajmniej 60?bo to przeczytali a nie wyciągają wniosków z własnego doświadczenia
Akwa 33 litry -krewetkarium
Rośliny:
pelia
Rogatek
Gałęzatka
--Krewetki:
Babalutti około 100 sztuk
Postów: 51
8
Dołączył: 23.02.2008
ramirezy w 33 litrach ujdą jeszcze, ale jeśli będą w nim same (np. posłuży im to jako zbiornik tarliskowy). Jak wiadomo są to ryby terytorialne i podczas okresu godowego zająłby całe akwa jako swoje terytorium, a współmieszkańcy tak małego akwarium mogliby skończyć tragicznie. Mimo wszystko bardziej bym sie przyczepił do Pielęgnicy Zebra w 18 litrach, bo duża ryba i mały zbiornik nie bardzo idą w parze.
Postów: 80
6
Dołączył: 18.07.2008
zebry się w ogóle nie zabijały i jeszcze było 13 młodych i jakoś żyły a ramirezy miały ikrę w 33litrach i były z neonkami potem neonków już nie było bo oddałem
Akwa 33 litry -krewetkarium
Rośliny:
pelia
Rogatek
Gałęzatka
--Krewetki:
Babalutti około 100 sztuk
Postów: 352
20
Dołączył: 22.06.2008
Lady moto to co że na giełdzie trzymał danio w małych akwariach. Czy ty nie rozumiesz że one w takim akwarium nie będą dłużej niż 2-3dni? Bo zostaną sprzedane.
W tak krótkim czasie nie doznają one urazów takie urazy można zauważyć jak taką rybe trzymasz 2-3miesiące w małym akwarium. Niektórzy "pseudo akwaryści" że tak powiem sugerują się tylko teoriami i piszą je dalej i oni niby się znają.
Ja wiem z praktyki że ryby karłowacieją w zbiornikach o niewystarczającej pojemności. Oczywiście nie zawsze się tak dzieje nieraz jakoś cudem urośnie i tyle ale to jest raczej znikome.
Wiadomo że jak ma się mniejsze akwarium o 10-15l od podanego minimum to nie jest nie wiadomo ile i nie trzeba myśleć że ryba skarłowacieje.
Ilość w l na dany gatunek jest podana w przybliżeniu a nie dokładności co do litra. Spekulować można cały czas ale po co? są minimum tak się przyjęło i tak już będzie. Jeden ma praktykę z jednym gatunkiem drugi z innym nikt nie hoduje/hodował wszystkich gatunków ryb.
Jeden zna dobrze jeden gatunek a drugi zna lepiej inny gatunek i tyle. CO do sprzedawców nie radził bym ci aby byli twoimi wyznacznikami chyba że wiesz że on się naprawdę zna. Pozdrawiam