Postów: 1,652
3
Dołączył: 04.03.2008
ja jak widzę te ryby w tych białych plastikowych kubkach do kawy to aż mnie krew zalewa ,żeby ścisnąć sprzedawce ,żeby poczuł to co one w tym kubkowym ścisku
Postów: 11
1
Dołączył: 26.05.2008
Postów: 459
41
Dołączył: 17.06.2008
No żal i do tego jak ktoś kupi bojka to przeważnie do kuli
"Niedoświadczony daje wiarę każdemu słowu, lecz roztropny rozważa swe kroki"
Postów: 1,652
3
Dołączył: 04.03.2008
my nic na to nie poradzimy możemy tylko po pisać i po użalać się nad nimi bo nic więcej nie możemy zrobić.
Postów: 11
1
Dołączył: 26.05.2008
Koniec z tym!Strajkujemy!!!!!
Postów: 422
40
Dołączył: 04.06.2008
A ja jak dostałam bojownika w 8l kuli to potem poszłam do tego sklepu gdzie go teściowa kupiła.
Sprzedają tam 2 młode dziewczyny (jakies 20-25 lat, wypacykowane blondynki z tipsami i 1kg tapety na twarzy)
Powiedziałam, że chcę oddać tą kulę bo ona się nie nadaje do trzymania żadnej rybki. I żeby one, skoro się nie znają na akwarystyce to niech nie wciskają ludziom kitu.
Obraziły się na mnie i nie chciały uznać zwrotu, twierdząc, że towar jest pełnowartościowy więc nie podlega zwrotowi. (Zamówiłam więc sobie akwarium u szklarza - największe na jakie mogłam sobie pozwolić)
Tu dałam za wygraną (jak mi się roślinki rozrosną to z nadmiaru zrobię w tej kuli mały podwodny ogródek na parapecie okna).
Ale powiedziałam, że jak nie przeniosą tych pozostałych 3 bojowników do większych akwariów to zrobię im taką opinię, że nikt do nich nie przyjdzie.
3 dni poźniej przyszłam tam po żywe robaczki. Bojków w kubkach nie było - powiedziały, że ktoś je kupił.
I tak już kilka razy jak tam zaglądam to bojownik jest jeden, pływa w większym akwarium z 5-6 samiczkami.
Postów: 430
23
Dołączył: 24.09.2007
ale początkujący nasrają rybek do kuli 2l
Kaliber 44, Paktofonika [*]Magik[*]
300l - Ameryka Południowa Pawiookie
http://www.akwaswiat.net/-300l-ameryka-p...5924-3.htm
www.Pawiookie.pl
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 26.06.2008, 15:07 {2} przez
Tyson.)
Postów: 352
20
Dołączył: 22.06.2008
Postów: 1,196
67
Dołączył: 13.04.2008
Przedtem aż tak długo razem nie przebywali pod gniazdem, w akwarium tarliskowym są już 3 dni, samica robi tak do niego skrzelami, on prubuje ją obiąć do tarła ale ona ciągle się kręci jak karuzela a on za nią czy to normalne?
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 28.07.2008, 12:41 {2} przez
bomboszek.)
Postów: 120
5
Dołączył: 20.11.2007
Jak do niego robi skrzelami ? Wygina pokrywy skrzelowe? Normalka, zaczyna się akcja...

złapie ją kilka razy wyciśnie i porzuci, jak jej nie odłowisz to zginie XD.