11.02.2011, 08:30
Witam was wszystkich, mam problem. w akwarium 112l mam takie zwierzaki:
- welonek rasy ryukin x 1
- kirysek pstry x 4
- zbrojnik niebieski harem 1+2
- zbrojniczka niebieska albinos
- prześliczna zbrojnik, ale nie znam gatunku
- platki x 3
- gupiki ok 20 młodych rybek + narybek
- karlik szponiasty x 1
- ampularie x kilkanaście, w tym 3 duże
- krewetki red cherry
- rozdetki
- przytuliki
- świderek x 1
- i możliwe ze jeszcze jakiś zatoczek
Problem jest taki, ze welonek jest samotny, akwarium za małe, a rodzice nie pozwalają na kupienie większego. Zastanawiam się, czy nie spróbować uratować jakiegoś welonka (przed skarłowaceniem), ale mam w tym akwarium za mało miejsca
.
I drugi problem:
zostawić tyle kirysków, czy kupić jeszcze 4?
ile zostawić ampularii?
zostawić żyworódki?
Aha i jeszcze filtr ma wydajność 750l/h.
Zależy mi na szybkiej odpowiedzi! Proszę, pomóżcie.
- welonek rasy ryukin x 1
- kirysek pstry x 4
- zbrojnik niebieski harem 1+2
- zbrojniczka niebieska albinos
- prześliczna zbrojnik, ale nie znam gatunku
- platki x 3
- gupiki ok 20 młodych rybek + narybek
- karlik szponiasty x 1
- ampularie x kilkanaście, w tym 3 duże
- krewetki red cherry
- rozdetki
- przytuliki
- świderek x 1
- i możliwe ze jeszcze jakiś zatoczek
Problem jest taki, ze welonek jest samotny, akwarium za małe, a rodzice nie pozwalają na kupienie większego. Zastanawiam się, czy nie spróbować uratować jakiegoś welonka (przed skarłowaceniem), ale mam w tym akwarium za mało miejsca
.I drugi problem:
zostawić tyle kirysków, czy kupić jeszcze 4?
ile zostawić ampularii?
zostawić żyworódki?
Aha i jeszcze filtr ma wydajność 750l/h.
Zależy mi na szybkiej odpowiedzi! Proszę, pomóżcie.



