Temat zamknięty
  • 1 Głosów - 3 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Kubeł w roli mechanika
#1

Witajcie! Mam akwarium 180l z pyszczakami w którym pracuje filtr HW 303b jako biolog z ceramiką przed którym na wejściu mam założoną gąbke jako prefiltr. Jestem na etapie kupna filtra mechanicznego i myślę o jakiejś głowicy turbo. Ale posiadam jeszcze kubeł Aquael Unimax 250 którego nie używam i tak się właśnie zastanawiam czy zamiast głowicy nie użyć tegoż Unimaxa. Co Wy na to? Czy w tym Aquaelu we wszystkich koszykach zastosować gąbki czy wate? I jak rozmieścić węże z tych kubłów? Za podpowiedzi z góry dziękuję.
#2

Ustaw filtry po przeciwnych stronach a czy użyjesz gąbki czy waty to już obojętnie bo i tak co tydzień idzie do czyszczenia przed podmianą.
#3

Zastosuj prefiltr i problem rozwiązany. Jest wygodny i praktyczny.

Akwarystyka to fajne hobby ;)
#4

Kolego Norbert nie czytasz uważnie... mam założony prefiltr ale nie zdaje egzaminu przy jednym filtrze, owszem kubeł w środku jest o wiele czystszy niż jak wcześniej go nie stosowałem. Jednak to nie wystarczy i muszę mieć jeszcze jakiś wydajny filtr mechaniczny. Tylko się zastanawiam czy kupić jakąś turbo głowice czy wykorzystać drugi kubeł którego w chwili obecnej nie używam. Co będzie lepiej spełniać swoją rolę.
#5

Zrozumiałem to co napisałeś. A szanowny kolega niech przeczyta jeszcze raz to co ja napisałem. Mówię o prefiltrze a nie gąbce założonej na wlot do kubła. Oczywiście że gąbka spełnia funkcję pewnego rodzaju filtracji mechanicznej ale mi chodziło o typowy pojemnik zamontowany na rurce pobierającej wodę do kubła. Wygodne to i praktyczne i nie dlatego że ja tak mam, mówię z doświadczenia. Ale skoro masz drugi filtr który ''leży i nie ma co robić'' to nie widzę żadnego problemu jeśli chcesz go uruchomić chociaż ja dalej podtrzymuję to co zawsze mówię - kubełek to filtracja biologiczna przy odpowiednich wkładach. W twoim wypadku po prostu szkoda wydawać kasę na następny filtr no chyba że kolega bogaty i z ''kasiorką się nie liczy''. Wink
Teraz jadę do pracy ale jak wrócę jeśli oczywiście chcesz to mogę wrzucić fotki mojego prefiltra.

Akwarystyka to fajne hobby ;)
#6

Cytat:Zrozumiałem to co napisałeś. A szanowny kolega niech przeczyta jeszcze raz to co ja napisałem. Mówię o prefiltrze a nie gąbce założonej na wlot do kubła. Oczywiście że gąbka spełnia funkcję pewnego rodzaju filtracji mechanicznej ale mi chodziło o typowy pojemnik zamontowany na rurce pobierającej wodę do kubła. Wygodne to i praktyczne i nie dlatego że ja tak mam, mówię z doświadczenia. Ale skoro masz drugi filtr który ''leży i nie ma co robić'' to nie widzę żadnego problemu jeśli chcesz go uruchomić chociaż ja dalej podtrzymuję to co zawsze mówię - kubełek to filtracja biologiczna przy odpowiednich wkładach. W twoim wypadku po prostu szkoda wydawać kasę na następny filtr no chyba że kolega bogaty i z ''kasiorką się nie liczy''. Wink
Teraz jadę do pracy ale jak wrócę jeśli oczywiście chcesz to mogę wrzucić fotki mojego prefiltra.

Z chęcią poczekam na foto Twojego Norbert prefiltra. Prefiltr na kubeł kojarzy się tylko z gąbką na rurę. Sam nie mam obecnie ale kiedyś miałem i była to zwykła gąbka.

Co do tematu to filtr kubełkowy może służyć jako mechaniczny ale one z założenia powinny być biologiczne aby ich nie otwierać zbyt często. Polecam jakiś filtr kaskadowy. Nie zabiera miejsca w akwarium i jest wygodniejszy do czyszczenia. Do 180l jest dedykowany aquael FZN-2 ale biorąc pod uwagę osiągi i cenę to polecam FZN-3.
#7

Norbert ale uparty jesteś z tym jednym filtrem w akwarium Smile , wiem o co Ci chodzi z tym prefiltrem zewnętrznym.

Wypełnij drugi kubeł w połowie watą i węglem aktywnym i uruchom chociaż na tydzień a zobaczysz co to czysta i przejrzysta woda.
#8

(07.04.2014, 17:26)edison napisał(a):  Norbert ale uparty jesteś z tym jednym filtrem w akwarium Smile , wiem o co Ci chodzi z tym prefiltrem zewnętrznym.

Wypełnij drugi kubeł w połowie watą i węglem aktywnym i uruchom chociaż na tydzień a zobaczysz co to czysta i przejrzysta woda.

Dlaczego polecasz tak dużą ilość węgla aktywnego? Już małe ilości wyjaławiają wodę a co dopiero pół kubła?
#9

Grobel powiedz mi co ma się wyjałowić ? Szczególnie w malawi Smile
Czas wziąć się za lekturę. http://akwarium.ilkus.pl/stare/faq/chemia_wa.html

Węgiel aktywny w akwarium stał się takim mitem że ludzie boją się stosować bo wszędzie piszą o tym i tamtym że szkodzi a kto faktycznie przez kilka miesięcy z was go testował ?
#10

@grobel - nie widziałeś prefiltra? To żart?
A jeśli nie no to już widzisz:
   
   
Po lewej stronie tam gdzie zawór - wlot. Po prawej - wylot czyli wlot wody do kubła.
Tak wygląda wkład po kilku dniach, nadaje się do wymiany:
   
Żadna filozofia a ułatwia życie i jest dużo wygodniejszy niż jakieś gąbki na wlotach w akwarium. Wkład wymieniam w ciągu 2 minut i nic z osadu czyli brudu nie zostaje w zbiorniku. Proste, łatwe i skuteczne.
@edison - o jakim jednym filtrze mówisz? Nigdzie nie napisałem żeby gość używał jednego filtra. Napisałem żeby do istniejącego dołożył taki prefiltr i ma dwa w jednym mechanika i biologa. A jak mało to uruchomić drugi kubełek i zasypać według własnego uznania.
Nie chce mi się dalej tłumaczyć, każdy robi tak jak uważa za słuszne. U mnie jest tak jak widać na fotce. Dzięki temu otwieram kubeł może raz na pół roku. Dodatkowo pełną parą pracuje kaskada jako typowy filtr mechaniczny i w 300 litrowym zbiorniku na dzień dzisiejszy dwa filterki dają radę.

Akwarystyka to fajne hobby ;)
Temat zamknięty


Skocz do: