Postów: 258
22
Dołączył: 01.12.2012
Miałem skalara imieniem Cześka i mieczyka- Pippena.
Nie męcz ryb w kuli.
Postów: 1,044
20
Dołączył: 22.05.2011
Otosek - Krzychu
Postów: 1,044
20
Dołączył: 22.05.2011
Otosek - Krzychu
Postów: 52
8
Dołączył: 27.02.2010
A ja miałam kiedyś "Długiego" ostronoska
Postów: 9
1
Dołączył: 25.04.2013
Pierwszy bojownik, który niestety zginął nazywał się Szekspir. Nawet nie wiem dlaczego, tak po prostu. Zapoczątkował w ten sposób taką małą tradycję i aktualnie ryby w moim akwarium noszą imiona postaci z Szekspirowskich utworów. Oczywiście jest Romeo i Julia, Hamlet, Ofelia, ławica neonek Capuletti i platynek Monetki, rybki wyróżniające się i łatwo rozpoznawalne mają stałe imiona ( następca Szekspira to Otello

), niby to trochę głupie ale wszyscy mamy fajną zabawę.
Postów: 102
19
Dołączył: 03.12.2012
Mój bojownik ma na imię " pipek ".
To mój pierwszy bojownik, przed zakupem wiele o bojownikach czytałem i wiele osób mi mówiło, że bojowniki są agresywne wobec innych ryb i również samic swego gatunku, mój jest tak pipkowaty, że samice go gonią a nie on je i tak zostało, lecz wygląd to on ma piękny
Postów: 40
5
Dołączył: 15.05.2013
Ja miałem skalara o imieniu Stasiu
Postów: 60
9
Dołączył: 08.06.2013
Ja mam glonojada o imieniu Stefan
Postów: 17
5
Dołączył: 23.01.2015
mój glonojad ma na imię Chuck Norris, 4 żałobniczki ( to grupka o nazwie Akukaraczas )
2 jakieś nieznanego mi gatunku nazywają się Aribaribas, jedna welonka ma na imię Kaczkin, a druga Klusek ;3
Postów: 0
0
Dołączył: 06.03.2015
Ja lubię nazywać rybki normalnymi ludzkimi imionami :0 U mnie w akwarium pływa np. Kubuś, Marcin, Zenek.