Postów: 4
2
Dołączył: 18.07.2012
Na moim złotym glonojadzie pojawiło się kilka ciemnych plam, przebarwień. Czy to coś poważnego czy jest to spowodowane nastrojem ryby?
-temp. ok 27-30*C
-ryba jest młoda więc jej głównym pokarmem są min. glony, plastry ogórka(raz w tygodniu)
-20l (jest to za małe akwa jak dla glonojada jest on jednak młody a nowe większe akwarium zakupione będzie za 6 miesięcy.
-bojownik, glonojad
-roslin mam kilka w tym niestety tylko jedna prawdziwa
-akwarium nie dojżało
-woda jest uzdatniona lecz nie znam jej dokładnych parametrów
-filtr gabkowy aquael, jest lato więc grzałki w wodzie nie ma, lampa aquael włączana na ok 12 godzin każdego dnia.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 21.07.2012, 19:40 {2} przez
Pieterek1997.)
Postów: 31
1
Dołączył: 20.07.2012
Przede wszystkim obserwuj bacznie rybę. Czy zauważyłeś jakieś inne niepokojące symptomy (odchylenia w zachowaniu, np. częste ocieranie się). Czy dysponujesz jakimś zdjęciem swojego glonojada? Czy objawy postępują?
W pierwszy rzucie mogę zasugerować rakowatość, przy której plamy mogą być jednym z objawów. Niestety w tym wypadku nie da się nic zrobić.
Bardziej optymistyczny wariant (chociaż wydaje mi się mniej prawdopodobny to wrzody podskórne) w początkowej fazie.
Jeżeli nie pojawi się nikt z lepszymi pomysłami, a zachowanie ryby będzie się pogarszać i będziesz chciał ją koniecznie odratować możesz zastosować kurację jak przy wrzodach. Nawet jeśli mylimy się w diagnozie, bo co innego pozostaje. Przede wszystkim kuracja nie zaszkodzi.
Zwróć uwagę czy nie pojawiają się narośla na ciele ryby!
Krótka kąpiel z nadmanganianem potasu (1g/10 l wody) lub 3% wody utlenionej (10ml/10 litrów wody).
Czekam na rozwój wypadków.
Postów: 1,695
14
Dołączył: 29.02.2008
(20.07.2012, 21:45)Moon napisał(a): Przede wszystkim obserwuj bacznie rybę. Czy zauważyłeś jakieś inne niepokojące symptomy (odchylenia w zachowaniu, np. częste ocieranie się). Czy dysponujesz jakimś zdjęciem swojego glonojada? Czy objawy postępują?
W pierwszy rzucie mogę zasugerować rakowatość, przy której plamy mogą być jednym z objawów. Niestety w tym wypadku nie da się nic zrobić.
Bardziej optymistyczny wariant (chociaż wydaje mi się mniej prawdopodobny to wrzody podskórne) w początkowej fazie.
Jeżeli nie pojawi się nikt z lepszymi pomysłami, a zachowanie ryby będzie się pogarszać i będziesz chciał ją koniecznie odratować możesz zastosować kurację jak przy wrzodach. Nawet jeśli mylimy się w diagnozie, bo co innego pozostaje. Przede wszystkim kuracja nie zaszkodzi.
Zwróć uwagę czy nie pojawiają się narośla na ciele ryby!
Krótka kąpiel z nadmanganianem potasu (1g/10 l wody) lub 3% wody utlenionej (10ml/10 litrów wody).
Czekam na rozwój wypadków.
Moon mam nadzieję, że nie masz nic wspólnego ze służbą zdrowia ?

Pieterek przeczytaj regulamin działu "choroby" i uzupełnij post
na podstawie tego jednego zdania nie można nic powiedzieć. W jakim wieku jest ryba ?
Postów: 4
2
Dołączył: 18.07.2012
Nie znam dokładnego wieku ryby ale jest młoda... ma ok. 3 cm długości. Wątpie w teorie o rakowatości. Ryba normalnie się zachowuje. Chowa się pod korzeń, czasem popływa sobie po szybie. Wszystko wydaje się normalne nie licząc kilku ciemniejszych plamek. Żadnych zniekształceń czy narośli nie ma. Objawy nie postępują (w każdym razie tak mi się wydaje) wygląd ryby nie zmienia się. Zastosuje kompiel w roztworze wody utlenionej. No cóż miejmy nadzieje że rybka z tego wyjdzie.
Czytałem że w przypadku wrzodów można rybkę "rozmasować" watą nasączoną roztworem riwanolu. Obawiam się że stres tym wywołany źle wpłynie na rybę. Ostatnio zauważyłem dwie mardzo małe czrne kropeczki na bojowniku. Rakowacenie nie jest zaraźliwe ale wrzody mogą być. Wykluczmy więc rakowacenie.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 21.07.2012, 19:55 {2} przez
Pieterek1997.)
Postów: 31
1
Dołączył: 20.07.2012
Dobrze, czyli odrzucamy rakowatość Panowie; wydaje się, że słusznie przyjęliśmy teorię z wrzodami. W każdym bądź nic innego nie przyszło mi do głowy. Mimo wszystko nie dajmy się zwariować. Może to jakieś drobne infekcje?
Odseparuj rybę/ryby u których zachodzą zmiany. Możesz się pokusić o jakąś wzmacniającą dietę w związku z ciężkim okresem dla ryb.
Jak na pewno każdy z nas przeczytał w necie wrzody mogą powracać nawet po kompleksowym leczeniu.
Kąpiel w jednym czy drugim medykamencie przede wszystkim ma zadanie odkażające. Tylko, że związki bakteryjne odpowiedzialne za wrzody (jeśli to faktycznie one) znajdują się w wodzie i w jakiś sposób musiały być zawleczone do zbiornika. Internet podaje za główne źródła źle spreparowane korzenie i podłoże, ale tak naprawdę mogłeś je przenieść z wieloma innymi akcesoriami. Kupowałeś może coś do akwarium ostatnio ?
Uściślając to chodzi o usunięcie wrzodów - wtedy kąpiel w roztworze oczyszcza tkankę. Wcale nie jest konieczny rivanol -może być również woda utleniona, generalnie chodzi o nieinwazyjny produkt odkażający. W sieci podaje się ich co najmniej kilka.
Co u ryb?