• 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

zabawa w budowanie fabuły ... dopiszcie dalej :-)
#1

Zapadł zmrok. Uchyliłem drzwi prowadzące do biura firmy. Wnętrze pomieszczenia muskało opalizujące światło majaczącego w tle akwarium. Po ciężkim dniu wyciągnąłem się leniwie w fotelu. Przymknąłem zmęczone oczy. Wtem usłyszałem dobiegający z nieopodal szum. Ku mojemu zdumieniu pokrywa akwarium zaczęła się powoli unosić ...
#2

Co jest grane? - pomyślałem, po czym zogniskowałem spojrzenie na zbiorniku. Pokrywa po dokładnym zlustrowaniu spoczywała na szczęście nieruchomo na swoim miejscu. Moje, jak przypuszczam przewidzenie było najpewniej wynikiem nadmiaru kofeiny oraz braku snu. Uspokoiłem się więc i wyciągnąłem nogi na szklany stolik, który jako jedyny z mebli nie pasował tutaj do reszty. Trzymałem go tu tylko ze względu na sentyment związany z pewną dawną znajomością.
Kiedy przymknąłem ponownie oczy uzmysłowiłem sobie nagle, że dziwny szum dobiegający z okolic akwarium nie ustał, więc otworzyłem powoli powieki. To co ukazało się moim oczom poderwało mnie z miejsca, a przez całe moje ciało przebiegł okropny, lodowaty dreszcz. ;-)


126l BW Amazonki
200l Centralna Ameryka
450l Ameryka Południowa

+ kilka szkieł do różnych innych celów służących...
#3

Z pod pokrywy wyglądała rybka. Przemówiła ludzkim głosem.



Nie bój się. Przybyłam podkręcić nieco fotosyntezę roślin, bo nasze sondy zarejestrowały nadmierny wzrost CO2. Musicie koniecznie waszego gatunku obsadę zmienić. W przeciwnym razie zresetujemy wasz układ ... jak mu tam??, aaa słoneczny.

Tylko nie zadawajcie głupich pytań. Poczytajcie sobie (Frequently Asked Questions)



Od niechcenia dodała.


A te wszystkie pleśniawki, naloty, krosty i inne wypozażenie usuwane z naszych agentów ... do końca życia się nie wypłacicie, ze zniszczenia naszego najnowsze sprzętu !!

Do miłego ...


Skocz do: